Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Panowie mam taki problem i licze na waszą pomoc>

 

Odpowietrzłem hamulce i tam jak jest odpowietrznik wpadł mi klucz nasadowy 10.

i chciłem sie zapytac czy w czasie jazdy mi nie bedze preszkadzało ze on tam wleciał .

nic sie nie stanie bo spadl na samo dno pod beben,z tylu nic nie odkrecaj bo rozepniesz tasmy od recznego,wyjmiesz go jak zdejniesz zwolnice kiedys przy okazji.nie wiem jak w ursusie ale w zetorze dalo by rade przez otwory ktorymi wchodza ciegla od recznego z przodu obudowy.
Opublikowano

Ja mam taki problem z hamulcami w 3p muszę hamować tylko na 1 koło. bo np. hamuje na prawy wystarczy że raz wcisnę lewy i prawy pedał jest miętki tak samo lewy napompuje wcisnę prawy i lewy miętki obydwa na raz to obydwa miętkie.

Mnie się wydaje że pewnie pompka z wyrównywaczem coś nawala ale niech się ktoś wypowie co się na tym zna.

Opublikowano

Na to wyglada. Kup trójnik z gwintem 10x1 zdaje się kawałek przewodu hamulcowego z zakutymi takimi końcówkami, rozwal stare podłaczenia i podłącz przez to krótka pompke obu kół. Skończą ci się problemy z hamulcami.

Opublikowano

Nie bęben jest suchy i okładziny dobre, bo był rozbierany nie dawno. Lepiej byłoby jak przewody byłyby podłączone osobno do każdej pompki.

Dokładnie ja u siebie mam dwie krótkie pompki, oczka hydrauliczne i wyregulowane na widełkach te wodziki, i są takie hamulce że koło stoi w miejscu i można skręcać jak DT75.

Opublikowano (edytowane)

A ja mam taki problem w swojej c360 <_< hamuje na 1 koło prawe, ostatnio wracałem z pola i chciałem zahamować przed wjazdem wysprzęgłowałem go i chce hamować a tu nagle wcisnąłem pedał hamulca na 1,5cm i tak prawe koło stanęło a lewe jechało :lol: , zniosło mi ciągnik ;[ co może być pomocy!!! :mellow:

 

@edit: pedał jest strasznie twardy. Wiecie co jest?

Edytowane przez Maniek1049
Opublikowano (edytowane)

@maniek ja też tak mam :D jak wymienisz rozdzielacz to bedziesz mial hamulec :P

a to że pedał sie twardy zrobil to moze byc przez przypieczony cylinderek..

Edytowane przez HondaMtx
Opublikowano

O jakim rozdzielaczu mówisz kolego HondaMtx? czy chodzi ci jeszcze o ten jak miały 4011? Bo normalna C360 z tego co wiem to nie ma rozdzielacza tylko wyrównywacz jeśli już jest założony. Najlepiej zrobić hamulce tak jak pisałem parę postów wczesniej i spokój z hamulcami,

Opublikowano

A ch*j z tymi pompkami . wywaliłem je . Teraz sobie zrobiłem hamulce mechaniczne tak jak w c-330 i nie było dużo przerabiania i też koła sie blokują . Dobry pomysł bym z tymi hamclami nie potrzeba płynu i wgl .

Opublikowano

No może i będzie szło większe ciśnienie na któreś koło ale nie aż takie żeby zaszkodziło cylinderkowi sam mam już tak dobre 15lat i nic się nie stało. A montując trójnik przy jednej pompie tracimy przywilej skręcania np. w polu w bronach skręcania prawie że w miejscu hamując na jedno koło, każdy rolnik wie że taka opcja jest przydatna.

Opublikowano

a ztym skrecaniem juz kiedys pisalem, jesli ktos tak zawraca to oczywiscie, ale nie wszyscy tak robia

hamulce mechaniczne sa dobre. puki sa, z odswiadczenia wiem ze nie dzialaja dobrze dlugo, do jakiej 30 by nie podejsc hamulce sa slabe, nawet kilka miesiecy po remoncie,

Opublikowano

No tak kolego izydor6280 ale ja piszę o hamulcach na pompki i cylinderki a nie na cięgłach jak c330. Jak już wcześniej pisałem mam zamontowane 2 krótkie pompki gdzie każda idzie osobno do cylinderka. Hamulce żyleta.

Opublikowano (edytowane)

Wypowiedz Izydora tyczy się wcześniejszej wypowiedzi ursusek3p. Jak założysz jedną pompkę na dwa koła hamulce sa jeszcze mocniejsze. Zmienia się stosunek powierzchni tłoczka pompki do tłoczków cylinderków na korzyść... Większy skok pedału, mniejsza siła nacisku.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

dwi krotkie tez nie sa dobrym rozwiazaniem, na ktores kolo bedzie szlo wieksze cisnienie

najlepiej jak pisal @seweryn20, sam bym tak zrobil, ale niestety nie ta pompka padla

 

 

 

Dlaczego na jednym cylinderku będzie większe ciśnienie?

Opublikowano

Wypowiedz Izydora tyczy się wcześniejszej wypowiedzi ursusek3p. Jak założysz jedną pompkę na dwa koła hamulce sa jeszcze mocniejsze. Zmienia się stosunek powierzchni tłoczka pompki do tłoczków cylinderków na korzyść... Większy skok pedału, mniejsza siła nacisku.

A widocznie nie zrozumiałem jego wypowiedźi. No może i racja że dzięki jednej pompie uzyskujemy lepsze ciśnienie, ale w polu z jedną pompką nie wymanewrujemy skręcając na jedno koło np. na olwandzie żeby w miejscu skręcić wciskając hamulec np. na prawe koło i gazem ręcznym trochę dodać mu mocy. Dlatego jestem zdania że dwie pompki są praktyczniejsze bo nie uwierzę że nigdy żaden z kolegów nie potrzebował skręcić sobie w miejscu gdzieś gdzie nie ma miejsca żeby normalnie wymanewrować.

Opublikowano

Jeden w życiu nie rozpinał pedałów w swojej 6dziesiątce no chyba, że po to by wpaść na wuj się je rozpina, lecz i tak nie wpadł, a drugi rozpina odkąd ją ma i używa tego w polu.

Opublikowano

jak można jeździć ciągnikiem w którym nie da się użyć hamulca na jedno koło

to po prostu czysta fikcja

Czyli kolega się ze mną zgadza? No inni koledzy piszą że nie mieli okazji używać hamulca na jedno koło no aż nie wierzę że nigdy by im się to nie przydało np. w jakiejś stodole wjeżdżając z jednej str. z np. przyczepką następnie odchaczając ją i teraz pojawia się manewr do tyłu aby wyjechać a tu przyczepka zawadza więc przydaje się hamowanie na któreś z kół żeby swobodnie wyjechać no chyba że jak jacyś amatorzy będą manewrować przez 10minut przód i ty. he he... Także powiedzcie koledzy gospodarze czy to nie jest przydatna rzecz?

Opublikowano

przydatna, przydatna nawet po to bym szybko zawrócić na podwórku czy na drodze, ale jak widać nie każdemu to potrzebne, no i nie każdy wie po co to jest

Opublikowano (edytowane)

Nie było potrzeby to się nie urzywało wszystko zależy od potrzeby. W 330 fajnie soę jeszcze skręcało na kole ale 60-ka na takie manewry to topór. Do manewrownia z przyczepką to się cofać trzeba nauszyć. Na drodze przynajmiej asfaltowej nie wolno korzystać z hamulca na jednym kole poza tym po co? Ciśnie będzie troche większe bo ubijasz płyn w jednej pompce a nie w dwóch. to jeden powód a drugi ciśnienie działa na dwa cylinderki a nie na jeden czyli na dwókrotnie większą powierzchnie. Czyli jak by uzyskujesz inne przełożenie hydrauliczne.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

@ursus55 zgadzam się z Tobą z tym rozpinaniem pedałów :) w swojej c-360 zawsze mam rozpięte hamulce bo tak mi wygodniej manewrować w miękkiej glebie w polu czy cofając np.z wózkiem na podwórku :) ja jeszcze mam podwórko strasznie nie równe to bez pomagania sobie hamulcami by wiele nie zrobił :D

Opublikowano

Jakoś nie mogę sobie wyobrazić skręcania z przyczepą hamując jedno koło.

Przy odblokowanych hamulcach trzeba uważać na dyszel przyczepy aby nie zgiąć o oponę a co dopiero skręcając z przyczepą kręcąc się w kółko ciągnikiem.O chlapaczach gumowych już nie wspomnę.

Opublikowano

i do tego jeszcze pelna :blink:

z przyczepa jednoosiowa cofanie to bajka,

piszecie ze nie mozecie sobie wyobrazic ja kmozna manewrowac bez hamolca, a ja sie zastanawiam jak ciasno musi byc ze potrzebujecie takieg omalego promienia skretu

jedni nie moga jezdzic bez blokowania kola, a inni sobie jakos radza i nie potrzebne jest takie udogodnienie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Ursusc385
      Witam !
      Niewiem co sie dzieje ale jak jezdze dłuzej c-355 to zaczyna mi isc dym z bębnow hamulcowych (biały) jak sie szybciej jezdzi, az w kabinie sie robi biało i trzebo po wode jechac zeby to zgasic.Co moze byc przyczyną, dodam ze hamulce były 2/3 lata temu robione wymienione zostały szczeki, przewody i opaski na beben do recznego
    • Przez Grubson124
      Witam mam taki problem gdyż w moim deutzu zaczęły łapać hamulce na przednim wale pedynm więc postanowiłem to rozebrać i naprawić i odkręciłem ten zasisk wyciągłem stare klocki a raczej kawelk blachy co po nich pozostało i jeden tłoczek cofkem ładnie a tego drugiego co jest do mostu przykręcony nie mogę próbuje na siłę breszka to aż się tarcz wygina a to ani mam się nie wsunie. Z góry dziękuję za pomoc 
    • Przez ceston
      Witam mam nowe cylinderki tarcze i przewody. jak to prawidłowo odpowietrzyć? zdjąć ta gumkę z odpowietrznik a i go jeszcze zluzować? bo pompuje pompuje a efektu brak jak tylko zdejmę gumke
    • Przez ceston
      Jak w temacie macie jakiś sposób na to poza wymiana samego cylindra? początek gwintu jest uszkodzony reszta jest ok. jak to wkręcić. Swoją drogą brawo dla konstruktora za tak wlfantastyczne umieszczenie gwintu
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem ostatnio cylinderek hamulcowy i bęben okładziny zostały stare bo nie były jeszcze mocno zużyte i jest teraz taki problem że po kilku krotnym odpowietrzeniu słabo hamuje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v