Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

niedlugo mam dostac w darowiznie od rodzicow gospodarstwo czy wiecie jakie koszty musza poniesc moi rodzice, na ile musza sie przygotowac. jest to 19 ha, budynki inwentarskie + inwentarz, no i maszyny

Opublikowano

3.5 roku temu było tak: koszty nie były zbyt wysokie. Notariusz 720 pln brutto + oplaty sądowe za wpisy i założenie ksiąg wieczystych (założenie 80 pln wpis 20 pln) Podatku do US się nie płaciło bo to przekazanie gospodarstwa rolnego w najbliższej rodzinie. A dodatkowo może być to czasami powiększenie gospodarstwa jakbyś już miał jakiś hektar.

 

Notariusz na pewno Ci podpowie jaką wpisać ''odpowiednią" wartość całej darowizny a urząd skarbowy nie powinien się czepiać bo to po pierwsze najbliższa rodzina Ci daruje, a po drugie darowizna nadal będzie wykorzystywana do działalności rolniczej. Dom też "odpowiednia" wartość .

Maszyn to nie musisz notarialnie przepisywać bo po co . Ciągniki możesz od rodziców kupić jakby co .

Zwierzęta: to w ARIMR rejestrujesz swój nr siedziby stada i robisz tylko przemieszczenie (nikt nie wnika możesz powiedzieć, że kupiłeś od ojca)

 

A jakie dokładnie stawki teraz to nie powiem.

 

Tylko niech sobie rodzice zapiszą w akcie notarialnym Dożywotnie prawo do użytkowania części domu, budynków i podwórka to nic nie wadzi a w życiu różnie bywa raz dobrze raz źle . Wiesz co mam na myśli.

Opublikowano

przejmowałem gospodarstwo (30 ha) 4 miesiące temu i całkowity koszt 3400 zł. W tej cenie było wszystko: zaświadczenia, wypisy, mapki, notariusz, księgi wieczyste, geodezja. Było by taniej ale porządkowaliśmy od razu troszkę w księgach a każdy wpis to kwota rzędu kilkuset zł.

Opublikowano

rok temu 15,6 ha ziemi 2300 zł z drobnymi zmianami w księgach, mapki w geodezji chyba 200zł

zajrzyj do ustawy tam wszystko jest napiane za co punkt za punktem bierze notariusz

*cena ziemi w okolicy, od klasy ziemi (notariusz może sie na tym nie znać i jeżeli bedzisz zaniżał cene masz argumenty ze zakamieniona zachwaszczona, ciężka, i z tego właśnie powodu nikt kiedyś nie chciał kupić itd- w gminie czasami rejestrują ceny ziemi u mnie nie mieli czegoś takiego na szczęście)

*forma przekazania

*koszt wpisu do ksiąg

*sam notariusz tez skasuje- idz do znajomego/kolegi/ z rekomendacji

*powiedz że to tylko część ziemi która bedzie przepisywana i przy dobrej cenie jeszcze do niego przyjdziesz z resztą

*bądz miły szeroki banan może pozytywnie nastawić notariusza :P

są ceny stałe które zawsze są i je możesz sprawdzić w ustawie i jaki procent od wartości itd

ja powidziałem ze cena srednia to 12 tys choc chodzi po 20 przpisywałem głównie 4 i troche 3 klasy

o zwierzakach zapomnij liczy sie tylko ziemia i budynki

mnie skasował 200zł więcej niż mógł

Opublikowano

Ja mam pytanie odnośnie przejęcia gospodarstwa. Mam studia wyższe pozarolnicze i za 3 lata mam przejąć gospodarstwo od rodziców, jakie są teraz wymagania, kto może przejąć gospodarstwo? Wiem że było tak że osoba która ma wykształcenie wyższe pozarolnicze może przejąć gospodarstwo jeżeli ma trzyletni staż, tzn. przez 3 lata opłacane składki KRUS, czy coś się zmieniło w tej sprawie? Czy jeżeli będę miał ten staż i przejmę gospodarstwo nie uzupełniając wykształcenia to czy bedę mógł korzystać z pomocy dla młodych rolników?

Opublikowano

poczytaj posty, dużo jest tematów o wymaganiach i wykształceniu, jeżeli studiujesz to możesz iść na jakieś studium rolnicze albo kursy bo wykształcenie rolnicze raczej musisz mieć jeżeli chcesz korzystać ze środków unijnych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v