Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

2 stopnie sprzegla , są panewki na wale są grubościenne w 328 , można załozyc z 330 tylko musisz uzgodnić z tym kto Ci szlifuje wał u mnei już chodzi tak 20 lat i nic sie nie dzieje przednią oś mozna załozyć z 30tki , tył sie niczym nie różni od zwykłej trzydziestki na sto procent inny rozstaw w pompie to tylko w 30 m-kech był , tarcze sprzegła kupuje od 30tki prznitowuje frez środkowy i normalnie jeżdze nić sobie nie robi, orginalnie 328 ma własny olej do pompy podnośnika wg mnie supe rozwiązanie nie ciągnie ciepłego oleju za skrzyni a co za tym idzie lepiej podnosi , filtr oleju "bąk" jest wg mnie lepszy rozetnij sobie po sezonie zwykły filtr z 30tki i taki z 28 zobacz który złapał więcej syfu . A co do palenia widziałem u mnei na wsi gostek wstawił do 28 swiece żarowe z 30 i działa działa . Tylko przy zakupie musisz pamiętac to Twój wybór i jak kupujesz nei napalaj sie zbytnio a najlepiej kupuj taka nie zrobioną na sprzedaż pozdro PS. mam 328 64 rok przezyła już duzo wojen i jeszcze jeżdzi z sadzarka , opryskiwaczem , komabajnem do ziemniaków itd i ma sie dobrze :rolleyes::(

Opublikowano

To zapraszam do mnie jak się zaczną roboty(bo póki co akumulatorów nie mam) i się przekonacie że c-328 ma sprzęgło jednostopniowe!!!!!!!!!!!!A wy może jeszcze napiszecie że wasze mają szybkozłącza, dolny zaczep i sprężarkę oryginalne co??? :angry:

Opublikowano
To zapraszam do mnie jak się zaczną roboty(bo póki co akumulatorów nie mam) i się przekonacie że c-328 ma sprzęgło jednostopniowe!!!!!!!!!!!!A wy może jeszcze napiszecie że wasze mają szybkozłącza, dolny zaczep i sprężarkę oryginalne co??? :angry:

 

 

Masz poprostu coś padnięte w sprzęgle i tyle , jak znam życie to jedna tarcza jest odwrotnie założona i tyle , przynajmniej u mnie poprzedni własciciel tak założył , pogięło całe słoneczko czyli obudowę sprzęgła. Złącz do hydrauliki nie mam i orginalnie też nie było, ale założyć można , żaden problem tylko ja takiej potrzeby nie mam. Zaczepów rolniczych też oryginalnie nie było , a ja założyłem żaden problem , wygląda jak oryginał w C -330 ! A sprężarka ? Owszem chyba była seryjnie montowana , ja nie mam bo jak ciągnik kupowałem to jej nie było założonej , owszem dokupiłem i leży w garażu i czeka na swój dzień , instalacja pneumatyczna była na ciagniku tzn. przewody butla i zawór sterowania hamulcami przyczepy.

Opublikowano

A to widzisz, u mnie nie ma instalacji pneumatycznej, nie ma i nie było sprężarki, i sprzęgło od nowości (czytaj fabrycznie) jest jednostopniowe. Ciągnik mamy od nowości, także bajer z rozwalonym jest nie do przyjęcia. Dziś pół dnia poświęciłem na szukanie instrukcji, ale niestety gdzieś się zapodziała, bo ci chciałem zacytować pewne fragmenty, a pamiętam jak kiedyś czytałem, że pisało w niej, że sprzęgło jest "JEDNOSTOPNIOWE". Kolego, chcę Ci przypomnieć, że to jest ciągnik z pierwszej serii(te kumpli też), one w okolicy były wcześniej niż w kółkach rolniczych w okolicy, tam jeszcze c45 chodziły, może później wstawili do nich sprężarki i dwustopniowe sprzęgła, ale ja się z takimi modelami nie spotkałem(a w życiu bądź co bądź już trochę się ich widziało). A jak dorobisz sprężarkę, dolny zaczep i hydraulikę to już nie jest według mnie c-328 tylko 330.

Opublikowano

SIE wtrącę :rolleyes:

Może w tamtych latach sprzęgło dwustopniowe jeszcze nie było standartem, bądź co bądź budowa jest nieco kosztowniejsza.

Wtedy też raczej się ciągników nie wybierało, tylko się brało to co jest. Trochę się dziwię że wtedy prywatnemu w ogóle sprzedali nowy traktor, bo z tego co wiem u nas czegoś takiego nie było. Słyszałem od mojego starego, że np. pługi jak PGR czy Spółdzielnie nie kupiły to szły na złom, bo prywatnemu nie mogli sprzedać. Ojciec miał wtedy starego C-45 ,a nie mógł nim orać bo pługa nie dało się kupić - takie też były czasy :(

Opublikowano

Sąsiad ma 328 z 2 stopniowym sprzęgłem. Nie ma dolnego zaczepu ( do jednoosiówek) i ma wszystko zrobione żeby była sprężarka ale poprzedni właściciel to wszystko wymontoał i zostały tylko dziury po śrubach (np: w podłodze są dziurki żeby zbiornik przykręcić) i nie ma złączy hydraulicznych ale za 250zł można kupić ta (kostka???) i będą

Opublikowano

U mnie też sąsiad ma C-328 z dwustopniowym sprzęgłem, pamiętam jeszcze jak chodził ze snopowiązałką, a z tym robić jednostopniowym to lepiej się pochlastać.

Tylko być może nie wszystkie miały takie sprzęgło, jakby ktoś miał instrukcję lub katalog c-325 bądź c-328 to może by rozjaśniło :rolleyes:

Kiper to wstawić rozdzielacz od c-330 i jedno wyjście jest, u sąsiada zamontowali jeszcze taki jak na błotniku w C-330 bo chodzi z owijarką.

Opublikowano

To wstawcie zdjęcia z pneumatyką, sprężarką, sprzęgłem itp(albo chociaż z mocowaniami jeśli jest wymontowane) i ja porobię u siebie foty tych samych miejsc i się przekonacie że u mnie sprzęgło jednostopniowe od nowości, nie ma pneumatyki i sprężarki. Czekam na zdjęcia.

@kserkses: on był kupiony na zasadzie że dziadek dostał na niego jakąś ulgę, do niego snopowiązałka, pług i kultywator i brak było za półdarmo sąsiadom robić w zamian za to do czasu do póki nie został spłacony, tych kumpli dziadkowie tak samo kupili. To było aby trochę odciążyć kółka rolnicze. A takie prawo dostawali ci, którzy mieli "obiecującą produkcję".

Opublikowano

Posiedziałem trochę w internecie bo mnie wciągnął ten temat. Znalazłem informacje(strony nie podam bo znalazłem jedną później po linkach szedłem)że c-328 były "stare" i "nowe" modele. W "starych" nie ma mowy o sprzęgle dwustopniowym, pneumatyce itp, w "nowych" tak. Jednak jak na zdjęcia patrzyłem to znacznie częściej były te "stare" modele. Jednak nie znalazłem żadnych informacji o latach produkcji, czy też czy były w tym samym czasie produkowane.

 

http://www.allegro.pl/item170424498_ursus_c_328.html -tu jest widoczny "stary" model. Jak widać brak sprężarki, pneumatyki i pewnie sprzęgło jednostopniowe.

Opublikowano

Już pisałem że jest od nowości w gospodarstwie. Mój dziadek kupił go nówkę w 1963r. wraz ze snopowiązałką, pługiem, kultywatorem i jeszcze coś tam było. A jak jest od nowości to gdyby było wymontowane to bym wiedział.

Opublikowano

Adaskupodkarpacie skąd jesteś ? Ja z okolic Krosna . A tak na mArginesie to żadnych starych i nowych C-328 nie było. Ciągnik był caly czas modernizowany. Cała konstrukcja opier się na C-325 i stopniowo była udoskonalana , a jak powszechnie wiadomo to C-325 schodził z tasmy produkcyjnej z dwu stopniowym sprzęgłem. Zresztą .........

Opublikowano

Nazywane są teraz "stare" i "nowe", a były produkowane tak jak piszesz. To tak samo jak c-325: były produkowane z tłumikiem z boku, a z czasem były z tłumikiem w góre. Światła początkowo były montowane w masce, później normalnie przy masce...........

 

 

Ja ci nie każe wierzyć że nie było robione, ja tylko pisze jak jest. Jak się dba to się ma, poza tym widać nie znasz tych starych ursusów skoro tak piszesz.

Opublikowano
Nazywane są teraz "stare" i "nowe", a były produkowane tak jak piszesz. To tak samo jak c-325: były produkowane z tłumikiem z boku, a z czasem były z tłumikiem w góre. Światła początkowo były montowane w masce, później normalnie przy masce...........

Ja ci nie każe wierzyć że nie było robione, ja tylko pisze jak jest. Jak się dba to się ma, poza tym widać nie znasz tych starych ursusów skoro tak piszesz.

 

 

 

A czemu mam nie znać :rolleyes: Swojego C-328 znam z każdej śrubki , a ze szwagrowym kończę się zapoznawać :(

 

Tylko nie jest mi znana cała historia tych ciagników bo miały po kilku właścicieli !

Opublikowano

No to Krosno pozdrawia Przemyśl ! Ja swojego mam od pięciu lat, w ubieglym roku walczyłem ze sprzegłem , nie było II stopnia , jakiś lol założył odwrotnie tarczę ale udało się opanować , tylko musiałem okładziny niktować , ale to nie problem bo mozna je same kupić , a zresztą czesci do sprzęgła nie był problemu , kasa mnie trochę przytrzymała bo chciałem także głowicę zrobić ale w przyszłości zmienię wałki sprzegłowe na te od C -330. Mój ciapek śmiga na na 7,5 h i jest jedynym ciagnikiem jaki posiadam , zresztą powiększam gospodarstwo i myślę że do 15 h spoko starczy , potem zacznę myśleć o większym , ale ciapka zostawię bo to moja druga miłość :rolleyes:

Opublikowano

Na chłopca to ja już za stary jestem bo mam 35 lat , a sporu niema i nie będzie ! To jest raczej ostra dyskusja o ciągnikach wszechczasów :rolleyes:) Proste te maszynki i niezawodne , ciekaw jestem czy teraźniejsze ciagniki wytrzymają po 40 lat i wiecej ? :()

 

 

Pozdrawiam wszystkich użytkownikow ciapków i nietylko ! W razie problemow służe wam zawsze radą i pomocą bo coś tam w mechanice sie orientuję :()

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v