Skocz do zawartości
Arkadius

Cross Compliance

Polecane posty

Nikita_Bennet    118

imho nic nowego - mowili o tym jak zaczynalem studia więc dobre 7 latek temu.

imo nie jest to uczciwe gdyz w niektorych panstwach pierwotnej pietnastki np zb na gnojowkę przy chlewni na 300-500 tucznikow to dziura wykopana w ziemi i nawet nie wylozona chyba folią - wlasciciel wie o tym i leje na to.

u nas kazdy rolnik zobowiązany jest jak padnie mu zwierzak wezwac bakutil a zagranicą - owszem mają umowę na odbior trupow ale i tak zakopuje się i pali spore ilosci paniętych zwierząt i jakos uchodzi im to plazem-sprawdzone na kilku fermach.

 

po prostu kolejne stanowiska pracy dla kolejnych produktow naszego chorego systemu edukacji gdzie pan G sprawia ze tluk ktory oblal mature idzie na studia i jako tluk je skonczy a pozniej będzie uczyl chlopa z 20 letnim stazem ze robi zle gdy ten faktycznie robi dobrze.

wg mnie spora część zadan (np kontrole) mogla by byc z powodzeniem wykonana przez istniejące oraganizacje i urzędy (ochrona srodowiska+ktos z inspekcji budownicta+powiatowy lekarz weterynarii+ktos z odr'u+typek z arimr jako ktos do notowania;>)

 

ogolnie nic nowego w tym chorym panstwie ;(


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    226

Wczoraj miałem rozmowę z jednym z prowadzących z AR Wrocław własnie na ten temat. Ogólnie zasady wchodzące są strasznie ostre. Bo znajdziemy w nich między innymi to że trzeba posiadać atestowany!! magazyn na zboże, atestowaną stację paliw, szafki na środki ochrony A jeśli idzie o zwierzęta to też coś tam będzie takiego utrudniającego życie. Ogólnie na dzień dzisiejszy nie ma w PL jeszcze gotowych aktów... cały czas są tworzone!! Choć w zachodniej europie już od dawna wszystko wiadomo. Był ostatnio na konferecji w niemczech i tam była mowa, że największe kłopoty ze spełnieniem tych wymogów mają gosp do 100ha!!! A co najbardziej zabawne opowiadał o systemie kar za nieprzestrzeganie zasad. W Niemczech jest tak że przy pierwszym przyłapaniu jest sie upominanym przy 2 3% mnie dopłat. A chyba nikt nie zgadnie jakie było pytanie polskich urzędasów na tej konferencji !!!! ILE MOżNA DOWALIć ZA PIERWSZYM RAZEM!!!! Ogólnie zasada zaczną chyba obowiązywać w 2010r

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    118

tworzenie biurokracji - ot co.

 

skonczy się tym ze co 5 lat lub co rok jesli obiekt zagrozony wybuchem mają przyjsc i sprawdzic instalacje elektryczna. dla kazdego buynku trza miec kwity.

przywalą się w koncu do niepoodbieranych budynkow, samowolnych przerobek.

 

jesli masz leki dla zwierząt to od szkolen, sposobu przechowywania po bezpieczenstwo się przywalą a za stosowanie bez przeszkolenia bedą jazdy - wiem bo robili nam tam szkolenia i byl to pic na wode.

 

 

co do atestacji zb na paliwo - ciekawe rzeczy piszesz bo tam gdzie mialem praktyki dopiero w 2006 wstawili zbiorniki na paliwo zgodne z normami.

i cos o nich jest w RPT ww ostanim numerze.

 

zeby bylo lepiej - paliwo to pikus - na wszytkie oleje kontenery wymieniali na nowki tam gdzie bylem.

 

co do srodkow ochrony roslin - a gdzie obecnie wolno je przechowywac???

moze czepną sie za opryskiwacze i tych co pryskają bez papierkow i biorą wodę bezposrednio ze stawu lub co gorsza wodociągu bezposrednio do opryskiwacza - wrąbią kilka kar i będzie spokoj

tam gdzie robilem bylo fajne pomieszczenie - metalowa buda niezle odizolowana od srodowska zewnętrznego - pewnie jakby się cos rozlalo to nic by nie wycieklo - oczywsice zamykana itp ale pierwszy lepszy obserwator by to otworzyl

 

pamiętajcie jednak ze to Polska - nasz kochany kraj - tu jest pier*****k jak nigdzie indziej <_<


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja po części zgadzam się z Wami, że zasada "cross-compliance" powinna być wdrażana stopniowo i na pewno nie od razu. Jesteśmy członkami UE i uważam że prawo unijne nas jak najbardziej dotyczy, przy czym zauważyć trzeba pewną prawidłowość. Implementacja prawa unijnego w warunkach Polskich przebiega zwykle w 2 fazach. Pierwsza to przegląd prawa unijnego a 2 to dodawanie czegoś o czym UE nawet nie pomyślała (a czemu nie, przecież My możemy być "lepsi" od UE). I to jest właśnie chore. Większość przepisów które są wdrożone w Polsce ustanawiamy my sami, nie pytając o zdanie UE, chcemy czasami być bardziej papiescy jak sam papież. To strasznie utrudnia funkcjonowanie poszczególnym grupom społecznym.

Wracając do wdrożenia zasady to tak jak to wypowiedzieli się inni w krajach byłej 15 wcale tak tam ta zasada pomimo że jest wdrożona nie funkcjonuje rewelacyjnie. Jeśli chodzi o to jak będzie funkcjonowała w Polsce czas pokaże. Uważam osobiście że zmobilizuje ona troszkę właścicieli gospodarstw rolnych (szczególnie tych małych i średnich) do zachowania pewnych zasad utrzymania porządku w obejściu, bo czasami pozostawia to wiele do życzenia...


=============================================
"Kochaj, żeby żyć i żyj, żeby kochać"
(Dionisios Solomos)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukotek    3

w starej 15 dochodzili małymi krokami przez 50 lat do tego co POLSCY urzednicy chcą wprowadzić w 5 a nawet szybciej -

ZASADA nr 1 - NADGORLIWOŚĆ GORSZA OD FASZYZMU!!!!!!!!!!

ZASADA nr 2 - patrz zasada nr 1!!!!!!!!

urzędasy to tylko urzedasy - oni nigdy nie zrozumieją że rolnicza rzeczywistość bywa inna!


(")_(")_.----.,/)

;^ ^ '; -._ , ')_

( o_, )' __,) '-._)

 

GumiaKi 25 zl:> Widły 60zl:> .... aaaa Prerzucanie gnoju bezcenne !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Witam. Pora odświeżyć temat, ponieważ właśnie wróciłem z dwudniowego szkolena. I wiecie co ?! Przywiozłem ze sobą notatnik, długopis, materiały informacyjne i kaca... Szkolenie nie dostarczyło mi odpowiedniej wiedzy, tylko przypomniało niektóre wiadomości napisane do tej pory w większości czasopism rolniczych. Było przefinansowane i mogło się zmieścić w ciągu jednego dnia, a trwało dwa. Dobrze, że bylo bezpłatne, ba nawet dostaliśmy ryczałt za podróż, ale uważam że niepotrzebnie - bo wystarczyło to zorganizować w gminie czy powiecie a efekt - myślę - że byłby podobny a za mniejsze pieniądze. Spodziewałem się naprawdę czegoś innego, ogólnie jestem zawiedziony.

 

Byliście już na takich szkoleniach - jesli tak, to podzielcie się proszę doświadczeniami B)


all rights reserved

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    150

kto wie gdzie można znaleźć szczegółowe wytyczne cross compliance. tzn od kiedy co, jakie wymagania,kary itp

szukałem po forum i po necie i nie ma za bardzo

 

trzymam bydło mięsne. przez 5 miesięcy sa w budynkach(na głębokiej ściółce) a resztę poza.czy będe musiał wybudować płytę obornikową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

Hej kolego cross complinance to mix ZDPR i rolnictwa zrównoważonego widziałem to na stronie ARIMR albo ministerstwa na pewno tam znajdziesz, unia wycofuje się z dopłat słyszałem że nie ma szans aby unia pozostawiła rolników bez kasy, ponoć to furtka aby dalej wspomagać rolnictwo a kasa ma spływać za dobrostan, dobrą kulturę rolną, płodozmiany i inne pierdoły reasumując nie ma od tego ucieczki i może nawet całe szczęście nie wiem kiedy to wchodzi ale ostatnio wiele się o tym mówi,

 

a co do głębokiej ściółki to bardzo wątpię abyś miał jakieś kłopoty głęboka obora nie wymaga płyty...chyba :)


kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

robię właśnie internetowy kurs „Minimalne wymagania wzajemnej zgodności – Cross Compliance” ponoć III edycja

podsumowując najważniejsza zasada to powiązanie płatności z wywiązywania się z zasad wzajemnej zgodności. czyli w skrócie wszelkie dopłaty jakie się dostaje będą pomniejszane o ...% jeśli się nie spełnia któregoś warunku. uchybienia drobne to za każde 1% średnie 2 grube 5. jednak nie jest tak źle bo za nieumyślne i w pierwszych latach są maksymalne limity potrąceń. Później robi się już gorzej. Wszyscy mamy jednak czas na dostosowanie się (okres przejściowy) do 2012, co prawda nie we wszystkich podpunktach ale jest na niektóre rzeczy jeszcze trochę czasu. Są (a może dopiero będą) też specjalne listy z wyszczególnieniem tego co trzeba spełnić więc każdy będzie mógł sam to zrobić bez pomocy specjalisty(który pewnie trochę kasy by za to wziął)

odnośnie nowości to chyba nie ma ich zbyt dużo bo większość z tych zasad obowiązuje już: dobrostan ochrona wód i gleb itd jednak teraz gdy się nie spełnia wymagań to zaczną potrącać z dopłat (teraz naprawdę trzeba było mieć życzliwego sąsiada aby stracić dopłaty) a do tej pory był to tylko warunek uzyskania pomocy z np. SPO PROW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol I    1

Wymogi Wzajemnej Zgodności (cross-compliance)

 

Dzisiaj przyszła do nas z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa informacja odnośnie cross-compliance. Wymogi wzajemnej zgodności będą nas obowiązywać od 1 Stycznia 2009 z

 

 

 

Obszaru A:

 

Ochrona środowiska naturalnego:

1. Ochrona dzikiego ptactwa 

2. Ochrona wód podziemnych przed zanieczyszczeniami spowodowanymi przez niektóre substancje niebezpieczne

3. Zasady stosowania osadów ściekowych w rolnictwie

4.Ochrona wód przed zanieczyszczeniami powodowanymi przez azotany pochodzenia rolniczego

5. Ochrona dzikiej fauny i flory 

Identyfikacja i rejestracja zwierząt

 

 

Jeszcze jest obszar B i C, ale one dopiero od 1 Stycznia 2011r.

Każdy z rolników dostanie te informacje (bynajmniej ja dostałem) być może wielu z was już je dostało :rolleyes:

 

Oto ta broszura Cross-Compliance


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Wymogi Wzajemnej Zgodności (cross-compliance)

 

 

Jeszcze jest obszar B i C, ale one dopiero od 1 Stycznia 2011r.

Każdy z rolników dostanie te informacje (bynajmniej ja dostałem) być może wielu z was już je dostało :rolleyes:

 

Oto ta broszura Cross-Compliance

obszar C od 2011roku a A i B od tego...

 

a co do głębokiej ściółki to bardzo wątpię abyś miał jakieś kłopoty głęboka obora nie wymaga płyty...chyba :D

Nie potrzeba płyty, ale jestes w stanie nie wywalac obornika z niej przez 5-6 miesiecy? tzn od listopada do marca, jest to czas w którym nie wolno wywozić....

A oni Cie wyliczą czy wywiozłes bo wiedzą ile masz sztuk i ile śrenio zwierze ,,wyprodukuje" obornika, w tej książeczce jest wszystko od A do Z opisane....

 

 

Kontrolowane bedą gosp które korzystają z platnosci bezposrednich, niskotowarowych, rolnosodowiskowych itd. itd (czyli Ci co cos od UE brali)


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obszar A - Ochrona środowiska naturalnego

- Identyfikacja i rejestracja zwierząt

Wchodzi 01.01. 2009

Obszar B - Zdrowie publiczne, zdrowie zwierząt, zgłaszanie niektórych chorób oraz zdrowotność roślin

Wchodzi 01.01 2011

Obszar C - Dobrostan zwierząt

Wchodzi 01.01. 2013, a nie jak pisze w broszyrce 01.01. 2011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

w agrobiznesie zapowiadali w związku z kontrolami cross compilens dokładne kontrole opryskiwaczy! czy mam się bac jak mój opryskiwacz ma 17 lat, czy nieczynny opryskiwacz może sobie stać na podwórku a mogę powiedzieć że go nie używam i sąsiad mi usługe robi? czy jest na to jakiś przepis że jak mam opryskiwacz i kiedyś tam ktoś spisywał opryskiwacze we wsi to czynny czy nie czynny ale ma mieć atest i być sprawny technicznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Teoretycznie tak ale musisz pisać kiedy robisz zabiegi i kto je robi. Musisz z sąsiadem się najpierw dogadać ze będziecie pisać (bo i on musi to pisać) wykonywanie zabiegów u ciebie. Gorzej będzie jak przyjedzie kontrola a ty masz ciągnik przy opryskiwaczu i jedziesz na pole/z pola.

 

PS masz atest na ten opryskiwacz?? Jak masz to sprawdzą tylko papierek i czy jest na nim naklejka z atestem. Mój opryskiwacz jest w podobnym wieku i jest to samoróbka. Mam atest :D ale w tym roku muszę go odnowić bo się kończy przegląd :rolleyes:


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
w agrobiznesie zapowiadali w związku z kontrolami cross compilens dokładne kontrole opryskiwaczy! czy mam się bac jak mój opryskiwacz ma 17 lat, czy nieczynny opryskiwacz może sobie stać na podwórku a mogę powiedzieć że go nie używam i sąsiad mi usługe robi? czy jest na to jakiś przepis że jak mam opryskiwacz i kiedyś tam ktoś spisywał opryskiwacze we wsi to czynny czy nie czynny ale ma mieć atest i być sprawny technicznie?

jak przyjdzie ktoś z agencji to w stosunku do opryskiwacza może żądać atestacji (musi być na nim aktualna naklejka i certyfikat- odnowić trzeba raz na 3 lata). odnośnie osoby wykonującej zabiegi musi być aktualne zaświadczenie co do uprawnień na zabiegi i kupno (kurs trzeba odnowić raz na 5 lat), musi być także prowadzony rejestr zabiegów - wzór rejestru jest gdzieś na stronach piorin-u. agencja może sprawdzić aktualne zaświadczenia w bazie piorin-u gdzie są zarejestrowani wszyscy którzy kiedyś robili sobie kurs na zabiegi i kupno. w razie jakiś nieprawidłowości agencja może zlecić kontrole przez piorin, ten w drastycznych przypadkach ("uzasadnionym podejrzeniu" - w praktyce to się raczej nie zdarza) ma prawo pobrać próbki roślin z pola i zbadać na zawartość pozostałości środków i w ten sposób może udowodnić nieprawidłowości w prowadzeniu rejestru zabiegów i nałożyć kary, następne kary nałoży agencja z powodu cc. nie ma znaczenia wiek opryskiwacza byle byś dostał naklejkę do niego a każdy z nas wie jak wygląda atestacja inną sprawą jest to że nieprecyzyjność wykonywania zabiegów (różne wydatki końcówek czy przecieki) to wyrzucanie pieniędzy w błoto i naprawdę warto mieć sprawny opryskiwacz - ochrona plantacji nie jest tania

odnośnie "chemii" w rolnictwie uprawnienia ma piorin

odnośnie zwierząt - inspekcja weterynaryjna

agencje interesować będą dokumenty, bo do reszty praktycznie nie ma uprawnień. Jak któryś rolnik będzie się za bardzo stawiał i tłumaczył kontrolerowi gdzie jest jego miejsce to ze zwykłej ludzkiej złośliwości inspektor naśle na niego piorin lub iw bo do tego agencja ma prawo.

Więc wiele w rzeczywistości się nie zmieni trzeba będzie mieć odpowiednie zaświadczenia które to będzie kontrolować agencja jednym słowem biurokracja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Ja chciałbym zapytac jakie pomieszczenia musze przygotawać pod środki ochrony roslin i nawozy zeby spełniały normy?

Czy miejsce przechowywania zboza tez musi być odpowiednie, gdzie przechowywac olej napedowy?

Bo broszurka niby jest ale według mnie nie ma w niej nic dokładnie opisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    1

Zgadza sie..broszurka jest i jest tylko napomniane o czyms i z grupsza powiedziane a znajac zycie szczgoly beda sie ciagle zmieniac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
Ja chciałbym zapytac jakie pomieszczenia musze przygotawać pod środki ochrony roslin i nawozy zeby spełniały normy?

Czy miejsce przechowywania zboza tez musi być odpowiednie, gdzie przechowywac olej napedowy?

Bo broszurka niby jest ale według mnie nie ma w niej nic dokładnie opisane.

 

Prawie wszędzie trzeba będzie wywiesić tablice NIEUPOWAŻNIONYM WSTĘP WZBRONIONY

na środki ochrony roślin musi być specjalne pomieszczenie, szczegółowo opisane jest w jakiejś ustawie, także w jednym z ostatnich numerów topagra. zamiast pomieszczenia może być szafa i to rozwiązanie polecam, ponieważ pomieszczenie sporo będzie kosztować a do szafy konieczny jest jeden warunek - szczelna, znakomicie wymagania te spełnia stara lodówka lub zamrażarka. dodatkowe wymagania to oznaczenie oraz zamknięcie na kłódkę. najtrudniej będzie zmienić mentalność aby ŚOR nie leżały pod drzwiami czy pod tą szafą bo się nie chciało otworzyć kłódki.

przy magazynach pasz i zbóż oprócz podstawowych takich jak zadaszenie zabezpieczenie przed podsiąkaniem, będą musiały być "stacje trutek" a wszystko co jest workowane obowiązkowo leżeć na paletach

olej napędowy miejsce oznaczone zadaszone (chodzi głównie o promienie słoneczne) spód zabezpieczony przed przesiąkaniem duże zbiorniki atestowane, może być także w karnistrach czy baniakach, dodatkowy obowiązek to urządzenie do napełniania więc jakaś pompka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    1

jesli chodzi o paszarnie to ja juz ze 4-5 lat temu w stodole zabudowalem z gory i po bokach plytami miejsce gdzie robi i przechowuje śrut, no i on jest na paletach w workach...takze jeden problem z głowy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Środki ochrony roślin możesz przechowywać w oznaczonej szafce, chyba, że masz dużo, to w specjalnym magazynie. Puste opakowania też musisz tam trzymać, dopóki nie oddasz ich do sklepu. Nawozy muszą być zabezpieczone przed przedostaniem się do gruntu. Olej napędowy składujemy w szczelnych zbiornikach, umieszczonych na nieprzepuszczalnym podłożu, w miejscu zadaszonym oznakowanych napisem" Olej napędowy".

Zużyte oleje też musząl być przechowywane w jakimś magazynie z nieprzepuszcząlnym podłożem, powinny być oznakowane napisem"Olej odpadowy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    165

Tylko spójrzcie jak my Polacy zmieniamy mentalność-jeszcze parę lat temu każdy zapytałby-a na jaką cholerę to wszystko-a teraz pytania są typu :

-kiedy

-jaka kara ewentualnie mi grozi etc.

Tak,tak oczywiście wiem (bo zaraz ktoś wyskoczy z tekstem że aby przeżyć trzeba się dostosować i płynąć z prądem)-ale zawsze w takich chwilach przypomina mi się stary kawał o bacy kończący się taką sentencją :"wy tu mówicie że trzeba iść z prądem ale z prądem to byle gówno spłynie a pod prąd ino ślachetna ryba ".

Czy naprawdę nikt nie zauważa że musimy w parę lat wprowadzić to na co Zachód miał całe dziesięciolecia-o dysproporcji w dopłatach nawet nie wspomnę-i to oczywiście wszystko w ramach bezpieczeństwa żywności-a może któś zada sobie trudu i zbada ile to chorób przewędrowało z Zachodu na Wschód i vice versa-obstawiałbym jednak Zachód w tym rankingu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez the1mati1
      Witam. Jestem zainteresowany kupnem pewnej działki. Jak mogę sprawdzić kto jest jej właścicielem, znam tylko jej numer ewidencyjny działki. Pytałem sąsiadów i nikt za bardzo nie wie do kogo należy ta ziemia, mówią tylko że do jakiegoś gościa z łodzi który ja kupił 8 lat temu. Działka leży ugorem cały czas.. Dzwoniłem do starostwa i nie chcą udzielić takich informacji.Gdzie mogę znaleźć infotmację o właścicelu działki?
    • Przez rafff24
      Witam
      dziś jadąc drogą zauważyłem, że miedza, która miała około 4 metrów szerokości i kilkaset długośći znikła, zoztał tylko wąski pasek,
      nie było by problemu, tyle, że połowa była moja
      sąsiednia działka była/jest własnością gościa, który ją wydzierżawił, (o ile nie sprzedał) bo jakoś do tej pory miedza dzierżawcy nie przeszkadzała
       
      jak tą sprawę ugryźć? odwiedzę ich po niedzieli, jakoś tą sprawę wyjaśnić, żeby się dogadać, bo geodeci i sądy, adwokaci, itd kosztują
       
      problem w tym, że właściciel często miewał "wonty" o nie swoje, i może być ostro, dzierżawcy nie znam osobicie, mieszka w sąsiedniej wiosce, ma dobre kilkadziesiąt ha
       
      w razie, gdyby czarny scenariusz się potwierdził, gość uważał, że to jego było, jak tą sprawę rozsądnie ugryźć,
      czy brać geodetę i słupki, i gdyby się oracz o te parę metrów "lachnął" to dochodzić sądownie, czy prosto do sądu i dopiero póżniej geodeta, bo pomiędzy dziakami prawdopodobnie nie było kamieni granicznych i bez geodety raczej nie przejdzie, no chyba, że jednak gdzieś będą te kamienie i je znajdę
       
      najlepiej by było, gdyby ten co wszedł mi w pole to pokrył, bo niby dlaczego mam być stratny na jego "głodzie ziemi"
       
      proszę o wasze doświadczenia w takich sprawach, pozdrawiam
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez nierolnikAndrzej
      Witajcie.
      Nie mam czasu umiejętności ani sprzętu aby zajmować się ziemią więc postanowiłem oddać w dzierżawę około 12 ha. Dałem ogłoszenie. Zgłosił się facet z okolic.
      Był tam jakiś termin w maju dopłat z UE (śląskie), więc dostał umowę ode mnie. Przekazałem na początku maja przez znajomą z moim podpisem bo mnie nie było a on swój podpis z kasą miał mi dostarczyć do połowy czerwca. No i mija miesiąc jak gość się nie odzywa. Nie odbiera. Jak było blisko terminu to napisał tylko smsa że coś tam coś tam i jak wróci to zaraz mi przywozi umowę i kasę. A co najlepsze pole zaorał coś tam jeszcze i obsiał czymś. Nie rozumiem w ogóle sytuacji. Ma umowę z moim podpisem. Ja nie mam umowy z jego podpisem.
      No i teraz pytanie co ja mogę zrobić?
      Konsultowałem sprawę z radcą prawnym, wymyślił że można by gościa ścigać o bezprawne użytkowanie nieruchomości i zażądać zapłaty za 2 miesiące użytkowania czyli 1/6 rocznej opłaty plus ewentualne odsetki ustawowe za opóźnienie. Termin można liczyć do momentu aż dostarczy pisemne oświadczenie, że zaprzestał bezprawnego użytkowania gruntu oraz chciałbym, żeby w oświadczeniu zawarł co dokładnie zrobił na moim gruncie.
      Najbardziej się obawiam że facet będzie sobie ściągał jakieś dopłaty z mojego gruntu bo ma tą moją umowę z moim podpisem. Nie mam pojęcia jak to działa. Powinienem iść do Agencji Rolnictwa i to zgłosić? Czy może też zgłosić przestępstwo na policji? Doradźcie coś proszę bo nie chcę mieć problemów, a wygląda na to, że trafiłem na oszusta.
      Pozdrawiam
    • Przez everto
      witam
      mam kilka błedów w księdze. czy istnieje możliwość pobrania jakiegoś wyciągu z arimr z danymi które zgłaszałem  (wycielenia, kupno/ sprzedaż itd ) ???
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.