Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Niewiele mogę powiedzieć o lemieszach, bo zaorały dopiero 5ha, ale nie ma nawet śladu zużycia, więc należy się spodziewać dobrej trwałości.

Opublikowano

bardzo bym prosił o opinie lemieszy Stankiewicz, czytalem temat ale nikt nie dał konkretnej odpowiedzi na produkty tej firmy. z góry dzięki

 

Jak narazie ok. zaorały ok 70ha. 

Muller 4x45 obrotowe. 

  • Like 1
Opublikowano

Witam. Od jesieni 2013posiadam pług obrotowy Unii ibis M 2+1. Kiedy wymienić lemiesze? Pług obrabia 15 ha ziemi ornej gleba klasy 2 i 3. Lemiesze mają po 6,5cm. Dłuta można można jeszcze przesunąć o jeden otwór? Bo szukam i nie mogę znaleźć odpowiedzi. W instrukcji też nic nie jest napisane

Opublikowano

założyłem nowe lemiesze te z dziobem i teraz pług idzie ciężko jakbym skibę dołożył? nie wiem czy je ostrzyć czy co bo w ogóle nie są ostre blacha 0.5cm na krawędzi

Opublikowano

Zawsze trzeba patrzeć z czego element jest zrobiony. Stal borowa ma najlepsze właściwości - jest twarda i odporna na uderzenia. Pozostałe stale będą albo miękkie albo twarde i kruche.

Opublikowano

Tylko jest to najgorsze, że sprzedawca napisze "jest to stal borowa" a tu może być zupełnie inna. Ciężko określić. Mówię,że te dłuta zwykłe z Premium Parts to bardzo słaby wyrób. Teraz oglądam się już za wzmocnionymi zwłaszcza,że są bardzo suche lata i części robocze się mocno zużywają. I zainteresowały mnie te z unirolu napawane Agrodur (piszą że są dwa-trzy razy wytrzymalsze niż zwykłe) kosztują ok. 43zł brutto szt. Też mnie interesują dłuta Premium Parts tylko wzmocnione kosztują ok. 34zł szt. Zwykłe chodzą po ok. 23zł.

Opublikowano

Co z tego że stal borowa - kwestia obróbki. Jakość zweryfikujesz w polu więc na nic się zdadzą te szumne hasła w ulotkach. Próbowałeś oryginalne? Może wytrzymają tyle samo co te super hiper wzmacniane.

Opublikowano

Życzę powodzenia w eksperymentach prowadzonych na własny koszt.

Opublikowano

Kiedyś kupiłem od Niemca pług Lemken-a, Niemiec dał mi gratis 5 dłut napawanych oryginalnych Lemken-a, brakowało  mi 1szt do kompletu więc zamówiłem 1 szt w unirolu. Po 20ha orki na oryginalnych napawanych lemkena można było dostrzec jedynie wygładzenie napawania, a to cudo z unirolu poszło do wymiany...

Opublikowano

Tylko jest to najgorsze, że sprzedawca napisze "jest to stal borowa" a tu może być zupełnie inna. Ciężko określić. Mówię,że te dłuta zwykłe z Premium Parts to bardzo słaby wyrób. Teraz oglądam się już za wzmocnionymi zwłaszcza,że są bardzo suche lata i części robocze się mocno zużywają. I zainteresowały mnie te z unirolu napawane Agrodur (piszą że są dwa-trzy razy wytrzymalsze niż zwykłe) kosztują ok. 43zł brutto szt. Też mnie interesują dłuta Premium Parts tylko wzmocnione kosztują ok. 34zł szt. Zwykłe chodzą po ok. 23zł.

Elementy z Unirolu??Ha ha ha.....lepiej na bazarku kupić niby te super mocne i wytrzymałe dłuta ze stali borowej nie wytrzymały sezonu.....Już lepiej kupić tu

http://pima-agro.pl/

Opublikowano (edytowane)

Kupiłem na ten sezon kompletny lemiesz z dłutem firmy Frank ale co mogę napisać jak jeszcze ziemi nie widziały. Opinie mają bardzo dobre, zweryfikuje niedługo a porównywać będę do oryginalnych Kvernelanda. Dam znać jak trochę popracują.

Edytowane przez akmaly
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Frank rewelacji nie robi. Kupiłem 3 prawe dłuta Frank ze stali B27 i trzy lewe ZPL Stankiewicz ze stali hardox 500. Zużywają się tak samo, a Frank jest droższy. Ogólnie jestem zadowolony z lemieszy Stankiewicz, bo po 15 ha ubyło 1 mm, podczas gdy lemiesze do 3 UG wytrzymywały ledwo 10 ha.

Opublikowano

Stankiewicz jak nabardziej. Grubo ponad 150ha plug obrotowy muller 4x45 obrotowy.  Zużycie jest, ale poprzedni rok dłuta zmieniałem co ~24ha (na nowe już!) także to dużo już mówi. 

Opublikowano

Elektrotechnik - te słabe lemiesze do grudziądzkiego pługa kto wyprodukował i z czego? W sprzedaży jest sporo szmelcu wykonanego podobno ze stali resorowej i to coś nie zawsze wytrzymuje sezon (10 ha), bo po kilku trafieniach w kamienie dzioby tychże wyrobów są już powyginane lub połamane.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie wiem z czego i szczerze mówiąc już mnie to nie obchodzi, bo nie używam już tamtego pługa. Chodziło mi tylko o to, że droższe lemiesze do pługa obrotowego są i tak tańsze niż zwykłe do UG.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Mateuzs255
      Unia Grudziądz U082 "Orlik" rok 1987, w Listopadzie dostał drugie życie

    • Przez Morela15
      Który pług wybrać? Chodzi mi o wersję 4 z możliwością 5 skiby. Kuhn wychodzi trochę taniej. Co polecacie?
    • Przez tomrolnik
      zastanawiam się na kupnem pługa obrotowego na zabezpieczeniach hydraulicznych i zastanawiam się jaki mniej więcej jest koszt naprawy takich siłowników spotkał się ktoś z takim tematem? pługi może i tańsze w zakupie niż resorowe ale czy w późniejszej eksploatacji zabezpieczen nie okażą się drożdże??
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v