Pominę głupotę na początku posta.
Czyli nic. Zasieję, skoszę, wezmę dopłatę. Taka panuje agronomia u większości okolicznych gospodarstw.
Srały muchy, będzie wiosna. pH 4.00, zasobności bardzo niskie, brak nawozów organicznych przez ostatnie 20 lat, słoma sprzedawana, IV, V klasa. Ciekawi mnie czy przez 5 lat to doprowadzisz?