ojej, strasznie dużo odpowiedzi i strasznie na różny "obszerny" temat.
Nikomu nie wchodziłem z ta uprawą w konflikt. po prostu zmarł, obsiałem we wrześniu 3ha i do dnia dzisiejszego na pole wysiałem2gą dawkę azotu (logiczne) w lutym bo dajże pod koniec, spadkobiercy się gryźli w sadzie o majątek z tym że jednemu zależy na sprzedaży tak po prostu, a inny chce chyba po prostu dać to komuś innemu w użytkowanie. Sąd normalnie jak w sprawie spadkowej rozdzielił to w % a nie w powierzchni działki. teraz dostałem pismo w tyg żebym opuścił grunt bo nie podpisałem z nim żadnej umowy pisemnej ani ustnej w trybie natychmiastowym
przypomnę, wiozłem w użytkowanie grunt we wrześniu a pod koniec lutego zostali w sprawie spadkowej ustaleni nowi właściciele.
biorąc w uprawę z nikim się nie droczyłem.
świadki, trochę ciężko dziś o rozsądnych rzetelnych świadków znam ten temat, i od jakiegoś czasu nagrywam filmiki uprawy, od orywania od miedz czy inne tym podobne pierdoły na działkach bo dość często się droczymy z ludźmi nawet o głupie przesunięcie granicy miedzy nawet o 2m. to mam podkład film albo zdjęcia uprawy maszyną pola czy pól...
podatek rolny opłaciłem ja za porozumieniem jednej ze stron nowego właściciela. o dopłaty, hm nie złożę wolę uniknąć odciągnięcia płatności czy sankcji a nawet kar z wniosku gdyż nie posiadam 10 czy 30 ha i boje się większych kar niż te 800x3