Skocz do zawartości

mateo105

Members
  • Postów

    601
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mateo105

  1. A po co to orac teraz?zmulczowac teraz wapno rozsiac delikatnie talerzowka ruszyc i zostawic a w polowie lutego orac
  2. A ty umiesz czytac? Napisal ze byly opady i 2 klasa. Na 5 bez opadow mialby o 12 ton mniej
  3. Ale tylko na poczatku skupu potem bylo nawet po 600 a chwilowo nawet byl skup wstrzymany.
  4. mateo105

    Jazda w 2 na kombajnie

    Ja znam kombajniste co po calym dniu morderczej walki tez wypadl na sam koniec z kabiny
  5. Wg mnie to takie 120 km to minimum na lekkie gleby
  6. Cos lekko ponad 1300 netto
  7. A jaka wysokosc silosu ?
  8. Jakiej dlugosci ta zmijka?
  9. 350 bralem
  10. U mnie tez troche miotly zostalo po nim.
  11. mateo105

    Zakup bizona

    Powiem ci ze wiekszych bredni nie slyszalem. A powiem ci na moim przykladzie. Majac 13 hektarow do koszenia zboz zastanawialem sie z ojcem czy kupowac bo trafil sie w okolicy tyle ze mf za 19. Kupilismy i od 2 roku jiz cos tam po uslugach zaczolem chodzic. Po 6 latach zmienilem na droningborga wiekszego i dzisiaj juz sporo pola przybylo bo zboz do koszenoa jest 28 a 2 tyle to kukurydza i rzepak. A wszystkiegk rocznie obkaszam 70-80 hektarow. Czyli 3 lata i kombajn sie zwraca z samych uslug i on majac kombajn tez moze pojsc na uslugi bo w niecale 2 dni na spokojnie sobie wykosi. Tylko warunek ze nie moze sie psuc i mosi byc wyszykowany a tam odrazu na start klepisko do wymiany
  12. We wszystkich droningborgach?
  13. No dobra a czy jesli delikatnie wajche dasz w kierunku opuszczania to heder powoli opada? Bo u mnie to dziala na takiej zasadzie ze na delikatne wychylanie wajcha zaro reakcji tylko do samego konca i on wtedy zaczyna dosc szybko opadac jak puszcze to slychac wtedy takie jakby glosne sykniecie i widac ze heder zagibie sie od wlasnego ciezaru. I tak samo jazda po polnej drodze tez widac ze on pracuje na dolkach a nie tlucze jak w bizonach.
  14. A jak sprawdzic czy dziala amortyzator?
  15. Witam wszystkich forumowiczów. mam problem z działaniem hydrauliki w Dronningborg d4500. Problem objawia się tym, że nie mam możliwośći proporcjonalnego opuszczania hederu. Podnoszenie odbywa się poprawnie, natomiast gdy che go opuścić nie mogę zrobić tego powoli ( zawsze z maksymalną prękością) i zawór w rozdzielaczu otwiera przepływ tylko przy maksymalnym wychyleniu dzwigni. Podczas opuszczania słychać także głośne uderzenie w rozdzielaczu. Może zna ktoś rozwiązanie tego problemu?
  16. U mnie znowu taka ikonka wyskakiwala w t6. Stalo sie to jakies 200 godzin po wymianie filtra hydrauliki i olejow. Po wymianie filtra hydrauliki blad juz nie wyskoczyl
  17. Nic ci nie da podniesienie tej przyslony bo juz to testowalem.
  18. We wrzesniu zamawialem wlasnie pt612 to 75 netto chcieli w takim samym wyposarzeniu
  19. Czym bylo pryskane ? Jaka odmiana?
  20. Ile lap?
  21. Swoim new hollandem t6 125s ciagam podobny agregat tyljo mandam top 2.5 m 9 lap i jak daje na gleboko ok 25 cm bez podcinaczy bocznych to lekko nie ma ale idzie z predkoscia 7.5 km /h i tak pod kukurydze uprawiam
  22. U ciebie tez tak wolno wysypuje zboze ze zbioenika?
  23. U mnie w nh t6 tez tak wyglada po wymianie na 1200 godzin przed wymiana jakby nie pyl tak spieniony
  24. Cena uslug inna ale cena paliw podobna okolo 7 zl. 270 to bralem jak bylo po 5zl
  25. Gdzie kupiony pokrowiec?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v