Ta cienka "podkładowa" nazywa się też "transparentna". Przyklejanie o którym mowicie polega na tym, że jest lekka, chwyta od razu parę z pryzmy robi się ciężka i przylega.
Dawałeś na WBC i jeszcze opasałeś? Wychodzi na to, że między tym co dlugopisem popisane a tym co zważone na ubojni jest prawie 7% różnicy..
Wyszly Ci średnio po 6,91. Czyli na żywą byłoby lepiej dopiero gdyby ktoś dał więcej niż to 6.91 netto przy potrąceniu 7% i przyjął te wagi co popisałeś.
Dawałeś na WBC i jeszcze opasałeś? Wychodzi na to, że między tym co dlugopisem popisane a tym co zważone na ubojni jest prawie 7% różnicy..
Wyszly Ci średnio po 6,91. Czyli na żywą byłoby lepiej dopiero gdyby ktoś dał więcej niż to 6.91 netto przy potrąceniu 7% i przyjął te wagi co popisałeś.
A to są cepy wyważone? Moim zdaniem zawsze się wyważa bęben, tym bardziej że w claasie są przykręcane i jeszcze dane po małym spawie nad śrubą. Tak więc myślę że warto popytać w jakimś warsztacie ślusarskim czy nie wyważą, żeby później nie bać się podkręcić obrotów bo trzęsie...
20 netto w ubiegłym roku na wiosnę. Ogolnie pierwsze wrażenie na drodze to jakby traktor za chwilę miał się przewrócić😁 Na łące mimo, że kosiarka leży i teoretycznie bardziej napiera na bok, jezdzi się stabilnie.
Przednią uznali bo niby producent szyb uznał wadliwą serię i wymienili na gwarancji. Boczna też mi wyleciała to już nie było tak słodko i musiałem zapłacić.
https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/rynki-rolne/bydlo/15531-niemcy-kontynuuja-nielegalny-proceder-uboju-chorego-bydla-kolejna-afera-w-dolnej-saksonii
Może to ratunek dla naszych cen.
Te standardowe przyczepowe złącza pneumatyki to ze względu na bezpieczeństwo takie są. W razie wychaczenia przyczepy szybko się wyczepią i koła zachamują.
Natomiast na takim jak na zdjęciu to przecież złączka tak mocno trzyma, że przyczepa na wężu mogłaby się ciągnąć😁😜
Wszyscy zwrócili uwagę tylko na "przybrudzoną" maskę a nikt nie zauważył ze to R-ka, która ma dzieloną boczną szybę? Pierwszy raz taką widzę ale być może mało widziałem.
Pochwal się kolego jak z częściami bo znajomy mi kiedyś odradzał wszystko co związane z kubotą właśnie ze względu na bardzo drogie i trudno dostępne części.
We wtorek im sprzedawałem byki powyżej 2 lat, za O klasę 13.10 i co klasę 40 gr w górę. Był to ostatni dzień takiej ceny w czwrtek kuzyn dzwonił to już 12.80 za O. Kierowca gadał, że po tej aferze pełno weterynarzy na ubojni.
Na wschodzie to się opłaca i nowe auta brać pod ten interes.. Na zachodzie to taka zima że tylko drobne firmy transportowe kładą posypywarki na solówki i jadą. Gdyby ktoś się nastawił tylko na odśnieżanie i posypywanie to na pracownika by nie zarobił.
Na pierwszy rzut oka można pomyśleć ładne zdjęcie sprzed 40lat, jednak T4 i passat dają powiew świeżości i pokazują, że to co najmniej 20 lat później😀Jedynie biedronka sprowadza do teraźniejszości 😁😁
Też kupiłem w zeszłym roku. Mały, poręczny, największy plus to automatyczne ładowanie. Nie potrzebne już wielkie prostowniki, które gotują akumulator. Bardzo przydatna zabawka zimą.