Tak sie składa ze ja juz 4 rok nie orze w ogródku tylko 3 razy przejade agregatem uparawowym najgłębiej jak sie da i marchew, cebula, seler i por rosna wysmienicie co 3 lata obornik od krów i jest git, a glina w ogródku jest konkretna.
Takie samo doswiadczenie przeprowadziłem z kukurydzą na kiszonkę 2 przejazdy abregatem uprawowym 3 belkowym, dodatkowo na części tej działki były pryzmy z kukurydzą czyli pole zmasakrowane ciezkim ciagnikiem i po takiej byle jakiej uprawie kukurysza była o 12 cm niższa od tej samej sianej po orce tyle ze poziom gruntu był też niższy o 12 cm w porównaniu do uprawy samym agragatem. Inną sprawą jest to ze rośliny siane bezorkowo miały grubszą łodygę oraz miały wieksze liście, w okresie suszy na piaszczystej górce tak samo przysychały. Wiec nie wiem czemu nie da sie siac bezorkowo, nawet z ważywami sie udało. Zresztą był na tym forum @brzozak2 i on mogłby wiele powiedzieć o bezorkowej uprawie warzyw, a gospodaruje w sercu żuław