Ja już wcześniej napisałem że 15 było by odpowiednio, a później opisałem twoje myślenie(dać wszystkim po tyle samo bo każdemu godziny lecą tak samo). Kto ci każe stać przy żmijce, no chyba ze jesteś aż tak inteligentny że nawet nie wiesz że wypadało by się odsunąć od żmijki(położyć się w cień). Widać że przy rozładunku i ugniataniu nigdy nie robiłeś. Zawsze jest cień(u mnie np. od suszarni, chlewni, silosów, wiaty, pod wiatą zawsze jest cień(gdybyś nie wiedział)). W kurzu nie jestem, bo przy żmijce jestem tylko po to by przymknąć lub zamknąć zasuwę(kilka sekund) i wygarnąć rogi max 2 minuty, a potem lecę pod chłodny prysznic, a później leże i czekam za następną przyczepą. A on nie będzie leżał, tylko cały czas będzie ugniatał(opisałem ci to wcześniej).
Także według mnie co najmniej 15zł(kolega wcześniej pytał czy to mało czy dużo, więc ja mu odpowiedziałem że według mnie to trochę za mało, a jak ktoś lubi robić za piwo lub za kilka złotych to jego interes, ale tacy pomocnicy/pracownicy długo roboty nie mają. Jak ktoś dobrze robi robotę, to dostanie dobrą stawkę.