Pytanie z innej beczki co przypaliło mi jarą pszenice. Zabieg na t1 dr green 1,5 kg 5 kg siarczan magnezu jednowodny, 0,5 tilt turbo, 0,5 mirage, 0.25 moddus, 0,8 stabilan. Oprysk wykonywany koło 14 w słoneczny dzien ok. 22 stopnie w cieniu. Wilgoci raczej nie brakowało. Końcówki liści były przyjarane do tego dolne liście też jakby bez wigoru żółtawe. Od ziela poszło 20 g granstar + 20 g grodyl od owsa 0,5 axial z adiuwantem. Co mogło narobić przypaleń? Może warto jakieś adiuwanty dodować w przypadku takich koktajlów ?