Skocz do zawartości

knoro93

Members
  • Postów

    2401
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez knoro93

  1. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    Jak zielone to tak jak piszesz prawdopodobnie a raczej na pewno jest wszystko ok. Jak brązowe to nie koniecznie wymarzła bo może mieć tylko liście osmalone przez wiatr i mróz ale węzeł krzewienia może być ok. W takim wypadku dobrze zrobić test przezimowania. Jak zamrarznieta ziemia to najlepiej wyrwać jakąś bryle ziemi z roślina położyć w ciepłym miejscu żeby ziemia od marzla i dopiero wtedy wydobyć roślinę i zrobić test. Jak się robi test to znajdziesz w internecie. Z praktyki powiem ze jak rośliny są całe brązowe bez zielonego zdzbla to może być ciężko z tym przezimowaniem i test może okazać się nie potrzebny. Jeśli rośliny mają jakąś część zielona ale też są i brązowe części jest nadzieja.
  2. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    To jak trochę więcej to nie ma biedy co nieco sie zredukuje i powinno być ok. U nas w tym roku mimo siewu w terminie rośliny mają po 3-4 listki max. Warunki były mało sprzyjające i rośliny słabo się rozrosły jesienia. Przynajmniej wiem że wody nie zabraknie bo rzeki i stawy jesienia były pełniejsze niż nie jedną wiosną.
  3. knoro93

    Rzepak Visby F1

    W myśl Twojej zasady może najlepiej na jesien z pół tony saletry sypnac? Masz racje z tym co mówisz ale pewne rzeczy trzeba umieć interpretować. Fakt nawóz ma czekać na roślinę ale należy go wysiać w ostatnie przymrozki tuż przed ruszeniem wegetacji a nie w połowie lutego kiedy to wegetacja przyjdzie za miesiąc.
  4. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    To ile siałeś roślin na metr że masz po 5-7 rozkrzewien? Rozumie że koło 100 bo inaczej to robi się chora obsada. Powoli śnieg zaczyna schodzic a spod niego wyłania się zieloniutka pszeniczka jeszcze za wczesniej na ocene przeziomowania ale mysle że rośliny nie ucierpiały, 3-4 tygodnie i jak pogoda pozwoli będzie można coś myśleć o azocie. Na rzepak z tydzien wczesniej.
  5. Toż tak bo to 15 luty to już koniec zimy i przymrozków. Za dużo pogody długoterminowej się na oglądałeś sprawdź jutro będzie zupełnie inna.
  6. Jeśli masz równinne pola i nie zapowiadają intensywnych opadów ani deszczu ani śniegu to śmiało jedź. Nawóz systematycznie wraz z rozmarzaniem ziemi będzie się rozpuszczał i przenikał wgłąb profilu glebowego.
  7. Napisz jaka masz obsadę i w jaki plon celujesz ale wstępnie można powiedzieć że jeśli celujesz wysoko a pszenica nie rozkrzewiona to i 300 kg tego Saleta żalu nie będzie za dużo.
  8. Jednak nie kapisz. Dla Tomka chodzi o to ze skąd wiesz przy jakiej ilości jest zaoferowana dana cena może cena wyjściowa jest ta sama tylko jeden sprzedaje 200 ton a drugi 20 stąd różnica 10 zł.
  9. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    Również polecam o niebo lepsza od Tybalta
  10. Popieram kolege wyżej. Są przesłanki co do tego że zboże ma drożeć. Wystarczy śledzić stronkę agrofoto.pl tam są co pare dni artykuły odnośnie tego co się dzieje na giełdach jakie są raporty odnośnie światowych zapasów oraz jaka pogoda jest na świecie. Póki co zanosi się na wzrosty cen. Warto poczekać jeszcze te pare tygodni i zobaczyć co pokaże wiosna napewno wtedy się wiele wyjaśni.
  11. Nie panikuj. Arkadia to mrozoodporna odmiana nawet jak podasz jej ten azot to musiałoby być z -15 stopni bez śniegu z silnym wiatrem żeby ją wysmalilo a to chyba raczej mało realne sądząc po zapowiedziach o idącym ociepleniu.
  12. A Ty co swoim postem wniosłeś? Podnieciłeś sie że jesteś z małopolski ? Nie ma czego zazdrościć wąchaj te smrody i smogi. Ja wniosłem swoim postem tyle że nie ma co sie sugerować prognozami długoterminowymi bo często się nie sprawdzają a sianie azotu 12 lutego jest chore bo jest to za wczesny termin. Przymrozki jeszcze będą.
  13. Te wszystkie pogody nie umieją przepowiedzieć jaka będzie pogoda za 2 czy 3 dni a wy naiwniacy wierzycie w pogody na 2 czy 3 tygodnie toż to jest śmieszne. Co roku do konca marca są przymrozki i nikt u nas nie sieje nawozów azotowych wcześniej niż połowa marca. A wy tu sraczki dostajecie i na początku lutego już chcecie w pole wjeżdżać. Za 2 czy 3 lata jak sie ten trend utrzyma siania jeden przed drugim to zaczniecie już w styczniu siać mogę się założyć.
  14. Powoli ceny idą do góry myśle że warto jeszcze poczekać troche ze sprzedażą bo coś jeszcze może ruszyć. Tym bardziej że na świecie sytuacja pogoda póki co też jest nie pewna.
  15. Dlatego napisałem że zależy kiedy się da tą 3 dawkę bo jak dasz za późno to potem wychodzą takie kwiatki jak napisałem. Jak podzielisz sobie 2 dawki wiosenne na 3 i dasz w odpowiednich terminach to ok. Ale czy jest sens? Według mnie nie to samo sie uzyska dając ten sam azot w 2 dawkach. Za maly jest odstęp czasowy miedzy 1 a 2 dawką żeby to jeszcze dzielic. A czytałem to o czym napisałem w topagrar.
  16. Teraz piszemy o dokrzewianiu a wiec jak słusznie zauważyłeś w fazie krzewienia dokrzewi a jak chcemy skrócić to jedziesz drugi raz na 1 kolanko.
  17. Buraki siać to trzeba mieć gdzie sprzedawać zacznijmy od tego. Z tym azotem to troche za grubo jedziesz Ci powiem. Nie raz czytałem że dawanie ponad 200 N na rzepak jest mało ekonomiczne. Nawet czytałem doświadczenia z nawożeniem 170 N i 200 N gdzie nie było zwyżki plonu rzepaku. No i ta 3 dawka to jakaś pomyłka w rzepaku. Będzie nie równo kwitł wypuszczał dodatkowe pedy jak sie za późno zaaplikuje. Oczywiście wszystko to zalezy od terminów aplikacji azotu oraz nawożenie jakie zastosowałeś na jesien oraz czy słoma była cięta czy zbierana. Taka dygresja do Twojego nawożenia.
  18. CCC zrobisz taniej niż moddusem a efekt ten sam. Ok rozumiem moddus jak są możliwe przymrozki ale w normalnych warunkach nie ma co przepłacać.
  19. Jak sie zadba to i przy takim ph w korzystnych warunkach te 3 tony powinno ulecieć. Dać przedsiewnie krede i powinno być ok. Przy dzisiejszych cenach na niczym innym sie tak dobrze nie zarobi jak na rzepaku.
  20. A jak mam oceniać kogoś kto na początku lutego sieje azot na rzepak gdzie w nastepnym tygodniu zapowiadają mrozy w nocy po kilkanaście stopni na minusie? Skoro ich pochwalasz rozumiem że też już posiałeś? Po prostu uważam że na wszystko jest odpowiednia pora i nie ma co się wyrywać z niektórymi zabiegami agrotechnicznymi bo często nie mają sensu. Druga sprawa z tego co widze co roku coraz wczesniej ludzie zaczynają siać azot. Czytam pare lat te forum i widze że niektóre osoby tylko siedzą czytają i szukają aż ktoś napisze że już posiał azot na rzepak czy pszenice i że w okolicy już sieją też po czym zaczyna się sianie azotu na hura w połowie lutego. Ewidetnie widać że niektórzy nie mogą doczekać się wiosny i chcą coś przyśpieszyć ale czy to tak działa?
  21. Na podlasiu po tej jesieni co była śnieg już nie potrzebny. Teraz wiosną w pole juz bez przymrozku nie wjedziesz jak to udawało się na suchszych działkach w poprzednich latach
  22. Jeśli stożek nie naruszony to coś tam odbije ale nie będzie to 100 % potencjału jakie miało przed objedzeniem przez sarny.
  23. Zobaczyłeś 2 czy 3 idiotów z nawozami i co też chcesz do nich dołączyć? Trzeba mieć swój rozum.
  24. Ogar jak bedę miał czas to poszukam i Ci napisze bo co rozum to inne poglądy i doświadczenia. W tym roku bynajmniej u mnie jest tak mokro że kto nie posieje nawozów po zamarzniętej ziemi to potem nie wiem czy w kwietniu wjedzie. Pobliska rzeka bywaja wiosny że nie wylewa mimo wszystko nie zawsze da sie wjechac wiosna bez przymrozków. W tym roku juz w listopadzie rozlała i to jak po solidniej zimie. Do tego ciagle dopaduje deszcz i śnieg a do wiosny jeszcze daleko. Jak tak będzie padać dalej i to wszystko się wiosną roztopi to w polu będzie kasza do maja. Nie pamietam takiej mokrej jesieni ani zimy.
  25. Tego, że komuś wyszły inne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v