Siemano rano👋 ale popaprany mam teraz koniec tygodnia. W czwartek mialem wolne,zaczalem wywozic obornik z obory i kutwa ladowarka stanęła i prad sie zgubił,okazalo sie ze masa gdzies zanikala ale jakim cudem.to nie mam.pojecia(obstawiam.ze przewod ma wypalony rdzen). Robota skonczona prawie to najwazniejsze. Wczoraj w pracy, dzisiaj juz ciagnik z kosiarką czekają,zaraz trzeba jechac kosic szczaw i znowu pol dnia wyjete. Kiedy tu odpoczywac?a jeszcze moze dzisiaj by rozwiozl tego bogatego npk na najdalszą dzialke?🤔 jutro znowu do pracy to troche odpoczne moze. Rysiek,deszczu tam.nie widac zeby szedl do mnie?to moze bym juz we wtorek sprzatnal te łąki