Skocz do zawartości

Rowan

Members
  • Postów

    3560
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Rowan

  1. Tak nawet patrzę na serwisówke i nie widzę tego rozbierając zwolnice...
  2. I stamtad jest możliwość ewentualnej wymiany tarczek od ręcznego? Czy wogóle rozebrania jego mechanizmu? Tylko czy Ty na pewno mówisz kolego o MX? Bo ja ścągałem zwolnice w MTX-ie, a to to samo prawie i bez wózka widłowego nawet w trzy osoby byłoby ciężko ją zdjąć, a nie mówiąc już o założeniu No i najważniejsze, czy da sięstamtą wymienć te tarczki, bo jak ja mam na nie tylko stamtąd popatrzeć, to szkoda roboty
  3. Linka idzie do blokady drążka zmiany biegów, tak abyś bez sprzęgła ich nie mógł zmieniać
  4. Tzn zdjąć podnośnik, całą tą "dupe"? I da się to wtedy wyjąć wszystko? Jesteś pewien? Jeśl by tak było, to jest fantastyczna wiadomość
  5. W sumie, to sam nie wiem A jak powinno ono wyglądać?
  6. Witam:) Chciałbym zapytać, czy wie ktoś może jak podłączyć i w którym miejscu do pompy UDOR 140 węże od zbiornika czołowego, aby przepompowała mi ona wodę do opryskiwacza? Wykonałem sobie już zbiornik i teraz będe się brał za połączenie tego wszystkiego, może ktoś będzie mi w stanie pomóc, tak abym nie kombinował bardzo z tym? Z góry dziękuje za pomoc
  7. Problemem może byćlużny pasek alternatora. Miałem taki przypadek, że właśnie robiła się różnica w obrotach i odłączał wałek
  8. Witam Do tej pory wszystko było ok, ręczny trzymał jak się należy, może i przy samej górze skoku dźwigni, ale trzymał mocno. Ostatnio chciałem sobie stanąć pod maszynąlekko z górki i zaciągam ręczny, a on wogóle nie trzyma, nic, a nic. A mimo to, dźwignia chodzi tak samo jak kiedyś, robi się opór przy zaciąganiu, u samej góry. I teraz pytanie, co mogło się stać? W zjechanie tarczki wątpie, bo nikt nie jeździł na ręcznym... Czy mógł się oberwać wieloklin na tarczce? Bo to mi przychodzi do głowy, że może kiedyś delikatnie ruszyłem na ręcznym... Czy to cośjeszcze innego? A drugie, to jak się dostać do tego ręcznego? Czy trzeba rozjeżdżać skrzynie? Czy jest jakaś inna opcja? ak ewentualnie zdiagnozować go, żeby się nie narobić, a okaże się, że to coś inego? Z góry dzięki wszystkim i pozdrawiam
  9. @Arek, sam widzisz, co pisze kolega wyżej, że nawet przedstawiciel o tym mówił... A 98MAXI skosi nawet 2ha/godz... Ciekawe to, że przy tak zaawansowanej technice po 20 kilku latach wydajność nie wzrosła w podobnej maszynie... Chociaż sam już nie wiem co myśleć @KaKul, a powiedz jak z awaryjnością, spalaniem, z ogólną obsługą, czy jest dużo trudnodostępnych punktów smarowania? Jak się sprawuje w roślinach strączkowych typu wyka, groch?
  10. @Arek, nie jestem w stanie tego racjonalnie wytłumaczyć, ale tak było, Tucano nie dało się "pogonić" w takim samym zbożu, po prostu nie był w stanie przerobić tego co mój 98MAXI, teżbyło to dla mnie bardzo dużym zaskoczeniem... Chyba, że z tym egzemplarzem było coś nie tak... Rzepaku nie uprawiam i nie będe Dużo pszen-żyta sieje, które jest ciężkie do omłotu i najlepszy byłby jakiś z systemem wstępnego omłotu, jak w APS, ale w tej klasie niestety nic takiego ciekawego, bo 420 jest pewnie droga, nawet się nie orientowałem... Aż tak nie jestem zdesperowany, żeby kupić coś tak bardzo egzotycznego
  11. Arek, fakt, w kabinie owszem jest różnica, ale Claas nowy jest troche moim zdaniem zbyt mocno wypchany elektroniką, co po kilku latach generuje większą awaryjność. Patrząc na dane techniczne, to moim zdaniem z HTS-em D-F będzie o wiele wydajniejszy. Tucano 320 miałem okazję przetestować w polu i mój D98MAXI ma większą wydajność od niego, przy stratach na tym samym poziomie. Dlatego też nie celuje teraz w Claasa, bo moim zdaniem nie jest wart ażtakich pieniędzy.
  12. raul1985, a w jakim wyposażeniu ten D-F, przymierzam się właśnie do zakupu i waham się między nim, a Tucano 320. Dodąd dopóki ojciec prowadził gospodarstwo były same Claasy, ale chyba nowy nie jest wart swojej ceny, mimo, że to Claas. Chyba, że nie mylę?
  13. Tak, lepszy jest Pronar, ja też dosyćdługo oglądałem, grzebałem, porównywałem i wybrałem Pronar :-) Wieltona sporo osób odradzało ze względu na problemy z burtami, Zasław drogi, a jakość ich wykonania nie warta tej ceny. Metal-Fach tańszy, ale widać różnice w wykonaniu w porównanu do Pronaru, zawiasy, zamki rama... Także ja osobiście przerobiłem temat i po długich namysłach wybrałem Pronar
  14. freetaxi, a właśnie co do faktur za maszyny, czy mogę im zawieźć je jakoś przy okazji, żeby sobie je sprawdzili i mieć już sokój z tym i się z nimi nie uganiać? Czy potem przy kontroli znów będę je musiał mieć, żeby je widzieli?
  15. No właśnie tak się zastanawiam, bo nic nie dostałem po za fakturą, kartą gwarancyjną i instrukcją obsługi... Troche mnie to zastanawia...
  16. A jak to jest z rejestracją nowej przyczepy? Potrzebuje tylko faktury zakupu, czy jeszcze coś?
  17. I w czym problem? Idziesz z odmową rejestracji do krus-u i tyle, nic więcej, taka procedura jest
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v