U mnie też chłodnica trochę puszcza już dwa razy była klejona. W lato wpakowałem doktorka i do puki wody nie spuściłem było ok. Widziałem nową ale dwa razy lżejsza od mojej. Nie sadzę że jest w niej tyle syfy. Nie wiem ale może warto było by się rozejrzeć za jakąś używką z pewnego źródła.
Mój wózek jest zrobiony z obrotnicy od jakiej wielkiej przyczepy. Rama do której jest przykręcone siodło ma 1,4 m a długość zaczepu od ramy 2,3 m wstawiłem zdjęcia poniżej
Nie napisałeś w jakim procencie i jaka powierzchnia działki jest porażona. Możesz próbować ratować to jakąś odżywką ale licz się z tym że plonu z tego nie będzie. Jak to mówią ryzyk fizyk.
Panowie Maju3060 Umieścił dwa zdjęcia. Te drugie bardziej jest widoczne jednak na 90 % obstawiał bym żółtą karłowatość chodź nie ukrywam że mogę się mylić. Ciężko jest coś powiedzieć jak się rośliny na ,,żywo" nie widzi i się nie dotknie.
No to miałeś kontrolę cross-compliance (wymogi wzajemnej zgodności) Agencja nie decyduje czy nałoży karę. Jest protokół z kontroli (w zależności co się w nim znajduję tzn czy są jakieś punkty). Jest Rozporządzenie mówiące Jaki procent z dopłat za dane naruszenie i wszystko. Jak nie miałeś na jakąś sztukę duplikatu kol. to najprawdopodobniej dostałeś drobną niezgodność z terminem na zamówienie dupliatu.
To kup coś takiego: https://www.lewmik.pl/jarzmo-uwiezi-solidne-agrafka-obejma-dla-bydla.790.html?gclid=EAIaIQobChMIio-w4PTM4AIVA-aaCh238w-sEAQYASABEgJmNfD_BwE
Tylko te kółka dobrze zaspawaj w oryginale są zgrzewane.