W końcu jakaś sensowna odpowiedź. Masz wiedzę, doświadczenie i co najważniejsze potrafisz myśleć logicznie. Krótko mówiąc: dobrze powiedziane. Nie będę odnosił się do każdego zdania, bo powiedzą, że się czepiam.
Jednak najważniejsze zdanie w Twojej wypowiedzi pada i jest jak najbardziej prawdziwe, a brzmi ono: „…począwszy od rozstawu slupic ich wysokości ,poprzez pelna regulację przedpłużek(czyli nie tylko wysokość ale i odległość od skiby ) czy ścinaczy, kończąc na odkladnicach ,które niestety trzeba dobrac do gleb w gospodarstwie ,a uniwersalnych nie ma…”
Nie ma pługów uniwersalnych, nadających się na wszystkie rodzaje gleb!
Pługi dobieramy do posiadanych gleb, ich struktury, głębokości orki, upraw, itd …
Paradoksalnie są pługi z odkładnicami ażurowymi, które są przeznaczone na gleby lekkie i sprawują się idealnie.
Znając możliwości poznawcze dzisiejszej młodzieży ograniczyłem swoje pytania do odkładnicy, ale dla większości i tak było to za dużo. Prawdą jest, co piszesz o kątach: „…a co powoduje ze idą lżej, to kąt natarcia … lemiesz podcina glebę i wynosi ja na odkładnicę…”, ale mi chodziło o odkładnicę.
Teraz ogólnie:
Żeby było jasne zachęcam do zdobywania wiedzy i poszerzania swoich horyzontów, ale nie zmuszam. Tania siła robocza była, jest obecnie w modzie i będzie potrzebna w przyszłości.
Wiedza – jako „ogół wiarygodnych informacji o rzeczywistości wraz z umiejętnością ich wykorzystywania” – jest nieodzowna w każdej dziedzinie życia, także przy orce.
Wiedza odnosząca się do pługów nie jest jakąś wiedzą tajemną, ani dla wybranych lecz wręcz przeciwnie jest ogólnodostępna i łatwa do przyswojenia dla dużej części populacji. I dziwię, że niektórzy są tacy oporni.
Nie ma pługów idealnych! Każdy ma swoje przeznaczenie zależnie od konstrukcji i budowy zastosowanych weń elementów roboczych.
I tak:
Pług z odkładnicami półśrubowymi długimi nie nadaje się na ziemie lekkie a szczególnie do płytkiej orki, za to idealnie orze na glebach bardzo zwięzłych i zwięzłych oraz w przypadku głębokiej orki.
Pług z odkładnicami cylindrycznymi będzie odpowiedni na ziemie lekkie, ponieważ bardzo dobrze kruszy ziemię, ale słabo odwraca (takie były założenia konstrukcyjne).
Człowiek bez wiedzy będzie błądził i pisał głupoty na ten temat. Opierając się tylko i wyłącznie na doświadczeniu zwłaszcza zdobytym na danym typie gleby nie ma żadnego pojęcia, jak tenże sam pług, którym orze nawet od 30 lat zachowuje się na innej ziemi. A już najgorzej, jak konfabuluje przenosząc zdobyte doświadczenie (jak najbardziej prawdziwe) z danego rodzaju gleby na całkowicie odmienną, na której nie ma żadnych doświadczeń.