Co ty wypisujesz kto miał racje jakie proceduralnie? Procedura jest od lat niezmienna. Ludzie kończą szkoły spełniają warunki i dostają awanse oficerskie. Tak jak ty o ile to możliwe piszesz maturę zdajesz i dostajesz świadectwo. Dyrektor twojej szkoły nie musi o nie prosić kuratora czy ministra.
Nawrocki sobie wymyślił, ze chce więcej rządzić choć nie ma do tego uprawnień. Chce by przychodzili do niego szefowie poszczególnych służb nie wiadomo po co. Najpierw jego kancelaria bredziła, że musza ustalać komu dać te nominacje. A jaka durni uświadomili, ze to się nie ustala bo to z automatu idzie to zaczęli bredzić, że ich nie informują o stanie państwa. Jak rząd pokazał pisma, ze informują to znowu coś zaczęli bredzić że premier nie pozwala przychodzić do prezydenta szefom służb. Ale oni nie musza przychodzić do prezydenta nie ma obowiązku prawnego. Jak prezydent chce coś od służb to zaprasza ministra lub koordynatora. Nawrocki po prostu strzelił focha i ludzie to widzą A zwalanie tego na Tuska to już idiotyzm.