jakie wolne pewnie spęd pisowski na Warszawę organizuje. Pisowców musi być więcej niż konfiarzy.
Tusk 200 nie jechał zresztą nie ważne prawo nie działa wstecz. Ja nie mam nic do tego, ze ktoś autostradą 200 jedzie ale 100 po mieście to dużo. Ponad to prawo nie działa wstecz. Kiedy Tusk czy Mejza przekraczał prędkość takiego prawa nie było. Poza tym nie wiem czy tam nie jest zapisane, że jak któryś raz przekroczysz za pierwszy raz to nie wiem czy wsadzają i czy jest to obligatoryjne czy jedna z kar.