Pewnie, że 100 % wpływu na ceny na świecie rządzący nie mają. Ale na to co się dzieje w PL mają. Mają wpływ na to jak nas zakłady azotowe kierowane przez rządowych nominatów łupiły i łupią na nawozach na paliwie. A co do cen zboża może rzepaku nie tak. To w PL zwłaszcza przy granicy z UA zboże dużo tańsze niż na giełdzie we Francji. Taki rządzący mają wpływ.
Kukurydza pszenica jest zaniżona przy granicy ludzie pisali po 1200 za pszenicę. Rzepak faktycznie najmniej oberwał na imporcie z UA.