Tak 3 miesiące przed wyborami wiem, be mają gdzieś bo od już lat mają gdzieś. Pomimo, że każdy wie, że UE ma lewicowe tendencje to prawica tam nie ma nic do gadania. Bo jej wyborcy np w PL widzą wygłupy doktora Jakiego lub jemu podobnych i widzą, że oni tam nic nie mogą i mają to gdzieś. Nie idą do tych wyborów już od kilku kadencji. Problem emigrantów jest już od kilkunastu lat jak Merkel ich tak chciała sprowadzać i co i jakoś opcja w Pe się nie zmieniła. Serio myślicie, że ci z konfy nakłonią jakiś nowy elektorat do głosowania na swoich do PE. Skoro nawet taki Petru od 6 króli masakruje w debatach Mentzena który się okazuje albo głupi albo hipokryta bo sam do końca nie wiem. A może JKM rzuci parę dźwięcznych haseł?