NO nie miało o co ty jeszcze tu walczysz? Tłumaczyłem, Ostrowski wszczął sobie śledztwo na podstawie doniesienia które przyniósł od kumpla którego nigdzie nie zarejestrował i które było nie oficjalnym. Na podstawie tego prywatnego śledztwa przesłuchał 9 osób czym złamał prawo. Jak wyszło, że złamał prawo i śledztwo nie ma żadnej mocy prawnej i przesłuchał te 89 osób bezprawnie to dopiero wczoraj zarejestrował oficjalnie doniesienie od Święczkowskiego czym potwierdził, ze wcześniej łamał prawo. Koniec i kropka. Chłop sam się pozamiatał.