Z paliwem masz racje wg mf 4270 jd 6330 więcej pali. Moce podobne. W kabinie jd ergonomia słabsza choć w jd kabina większa i jest ciszej. To, że w m i r jest gorzej to też prawda. Co do tego ile czego się naprawia i jaki to tak naprawdę ma przebieg to też kwestia dyskusji. JD jest po prostu na rynku więcej. Więcej ich przybywa z handlu z zachodu. Jakość wykonania powłok lakierniczych na podzespołach, materiałów w kabinie itd jest tu paradoksalnie wrogiem kupującego. Mój ma 10 tys h. Jak go kupowałem od pierwszego właściciela to bez czyszczenia i prania można było zrobić 6 tys. Za wyjątkiem pognitych felg. Ale kosił pobocza ok mogły się obijać. U mnie po lekkim doczyszczeniu pomalowaniu felg wygląda na 5 tys h. A nawet go wodą nie to z karchera ale nawet z węża nie umyłem ani razu jak go mam. Po prostu w jd łatwo ukryć przebieg co drugi z handlu ma skręcony licznik jest wypracowany w środku ale z wierzchu ok wygląda. Potem nie dziwota, że tyle usterek wyłazi.