Po prostu słabiutki jesteś. Najpierw wrzucasz tekst z opisem oczywistego problemu którego nikt nie neguje. Komentując, że to przez sługę niemieckiego czy tam kogo. Ale ten problem był za poprzedniego rządu taki sam. Potem ośmieszony próbujesz tłumaczyć, że to słowa polityka po. Ale jak pisałem wyżej tych słów nikt nie neguje tylko wyśmiewa się tu twoje komentarze, że to wina Tuska.