Jak tam Goebbels poszła mokra szmata? Ale jaja ciekawe czy specjalnie czy się pomylił?
Ledwo Trump skończył przemawiać, a tu coś takiego. Nie do wiary, jak potraktował polskiego dyplomatę
Prezydent USA, uznawany za bliskiego ideowego sojusznika polskiej prawicy, podszedł do Bogdana Klicha i wylewnie uścisnął mu dłoń.
Baty to albo wy sami siebie wymierzacie albo was inni leją Jak pisuar karmił Polskę zbożem technicznym to co się Niemcom dziwisz. A tu jeszcze Trump rękę kierownikowi podał.