Ja pryskam w lubelskim. Dzisiaj, jutro i w poniedziałek ma być ciepło, a cały następny tydzień odpada przez niskie temperatury. Myślę że u mnie to może być ostatni moment.
Własnie mi najmniej czyli 20% porażonych płatków wyszło na nowej działce gdzie nigdy rzepaku nie było ale opryskam wszystko. Do żniw jeszcze sporo czasu także lepiej zabezpieczyć go.
Stan na 04.05.2020. Na dniach planowany zabieg na płatka Pictor + Proteus. Robiłem test płatkowy to porażenie płatków 20-60% w zależności od działki i przedplonu.
Zrobię zdjęcie to podeślę. Stelaż kupiony, tutaj masz link https://www.olx.pl/oferta/kpl-mocowanie-uchwyt-stelaz-wspornik-blotnika-przedniego-r24-ciagnika-CID757-IDwVU3h.html#fc22c80f02;promoted
Większość będzie 28 zasadzone, a 35 1,5ha. Już kiedyś miałem 35, chyba 2 lata. Pierwszego roku wychodziła fajnie dopóki grad nie zbił, a w kolejnym roku już tak fajnie nie wyglądał i dlatego rok temu całość 28 była. Dajemy jeszcze jedną szansę tej odmianie. A co do wschodów 28 to nie jest źle ale rok temu lepsze były. Troszkę braków jest.
Co do zdjęcia powyżej to było podlewane nawozem? Bo może być to przypalenie nawozem jak kapło coś z podlewaczki albo też może jakaś choroba grzybowa. Jak to drugie to topsin i wietrzyć.
Będziesz zadowolony jak trafiłeś na zadbany egzemplarz. Mam taki od 7 lat i złego słowa nie mogę powiedzieć. Jeszcze jak rewers elektrohydrauliczny i skrzynia 32x32 to bajka.
Niczym nie zabezpieczałem, widać już miejscami jakąś rdze ale tragedii nie ma. Dodam że dopiero kilka razy był lany rsm, a w tym roku wcale bo sama granula idzie.