Woda nie jest niczym podgrzewana. Jest dany styropian 2cm, woda nalana kilka dni wcześniej aby się nagrzała i dodane środki grzybobójcze (previcur i ridomil). Nawóz dodany dopiero w fazie 4 listków. A co do odmiany to jestem zadowolony, rok temu mielismy też 35 ale teraz tylko 28 sadzimy.
Stan na 18.04.2019
Wiosną dostał:
Saletrosan 26 - 300kg/ha
Yara 27N - 400kg/ha
Skracany toprexem 0,5l/ha, insektycyd pyrinex, kaiso, mikroelementy, bor, mocznik dolistnie.
Na płatka planowany pictor i proteus.
U mnie też hondia pożółkła, tydzień temu regulacja (modus+stabilan) i T1(tilt turbo), w poniedziałek jak jechałem z herbicydem (helm flurox i helm tribi) było jeszcze ok. Dzisiaj zobaczyłem pożółknięte liście jak jechałem z 2 dawką. Czyżby to przez niską temperaturę?
Siew mieszańca ze swojego zbioru to strzał w kolano. Odmiany te są heterozyjne i plonują najlepiej w pierwszym roku, w kolejnym pokoleniu plon spada.
I za gęsto też nie można posiać. Sam mam jeden kawałek gęściej posiany i jest gorszy od reszty. Słaby system korzeniowy i brak miejsca do rozbudowania pędów bocznych to minusy gęstego siewu.
Też sieję co każda redlicę i jest ładny rzepak. Nie wiem jak jest lepiej bo nie mam porównania. Jak zachowasz odpowiednią obsadę to tak i tak będzie ładny.
Na 1 dawkę na rzepak dałem 300kg/ha saletrosanu 26 i planuje jeszcze dać 400kg/ha yarej 27%N aby uzupełnić do 186kgN/ha. I mam pytanie, lepiej podzielić na dwie dawki po 200kg czy za jednym razem wysiać?