Rejestrujesz fakturę na stronie producenta i dostajesz jakiś zwrot kasy. Na medax max jest coś takiego, pictor, propulse, delaro dają karte paliwową do wykorzystania na orlenie. https://www.agro.basf.pl/pl/promocje/ochrona-plus.html
Ja z lubelskiego i mam już regulację/fungicyd zrobiony. W sobotę zabieg poszedł. Trochę za wcześnie ale biorąc pod uwagę pogodę to nie chciałem czekać do końca kwietnia. Efekt już widać (mocno pozieleniał po toprexie). Na płatek planowane propulse.
Dlatego jeszcze jest czas na podjęcie decyzji, w maju ocenić sytuację i działać. W tej chwili to jak w pszenicy planować t3 przy bardzo dobrej ochronie t2. Jeszcze jak masz duży opryskiwacz to jedno bo w moim przypadku na 15m to sporo strat na ścieżkach będzie ale czasami może być to opłacalne.
Wiem że żaden srodek nie utrzyma rośliny do żniw ale istnieje coś takiego jak presja chorób. Ma na nią wplyw pogoda, jeżeli nie będzie w czerwcu wilgotno to dużej presji chorób nie będzie. Proste. W tamtym roku to prawda że by 2 zabieg się przydał. Sam zmieniam w tym roku z pictora na propulse z racji zbyt zielonych łodyg przy koszeniu. Dodam że nie desykuje. A czy dobrze mi to wyjdzie to się okaże.
Już teraz planujecie 2 zabiegi na płatek? Zaplanować konkretny 1 zabieg np. Pictor 0,5l i czekać jak rozwinie się pogoda, jak będzie sucho w czerwcu to nie ma sensu 2 zabiegu robić. W tamtym sezonie to prawda 2 zabieg był konieczny a w tym roku się okaże jak będzie.
Ja stosowałem bandur 3l/ha, na zakładkach przypaliło soje ale później odbiła. Z tym ostrożniem to u mnie nie spaliło go ale tylko przy miedzach to może nie dopryskane było dokładnie. Poźniej poszedł 2 zabieg na jednoliścienne, Te 2 zabiegi wyczyściły wszystkie chwasty poza poziewnikiem szorstkim.
Wczoraj opryskane na chwasty helm flurox i helm tribi.
T1 i regulacja nie prędko będzie, dopiero może pod koniec kwietnia patrząc na prognozy pogody. Lubelskie LBL
Jeśli wiatr pozwoli na zabieg to jutro toprex, bor i mikroelementy pójdzie na rzepak. Na płatka mam propulse, a do tej pory dawałem pictor. Południe lubelskiego LBL
Posiany 27 marca, hydroponika. Wschody równe, gdzieś się trafi jakiś brak ale może jeszcze zejdzie. Przedwczoraj jak był ten mróz to tylko od drzwi przykryłem agrowłókniną i to wszystko.