cyperkilem można pryskać ale po oblocie. Ewentualnie Proteus albo mospilan. My pryskamy w czasie kwitnienia gdy pojawiają sie pierwsze stronki, po ok 2 tyg poprawka innym środkiem niż pierwszy zabieg.
A moim zdaniem piaskowanie kiedy sa stare, przyrdzewiałe i ze starą farbą elementy, czyli jak np bym malował starą maske i stare błotniki. Tutaj bedzie tarte papierem zeby podkład sie dobrze trzymał a podkład będzie wytrawiający quickline coś takiego
http://archiwum.allegro.pl/oferta/quickline-podklad-wytrawiajacy-2k-qp-3100-i4056015494.html
Panowie spokojnie, już wszystko tłumaczę Maska jak i błotniki były kupione nowe, z czego podkład jakim są umalowane błotniki się trzyma ( widocznie była dobrze odtłuszczona powierzchnia przed malowaniem), błotniki tylko zostały starte papierem 220 na maszynę, reszta ręcznie. Maska natomiast a raczej podkład na niej... szkoda gadać, Wszystko schodzi pod "nitro" wiec nie ma co nawet tego zostawiać. Zacząłem z grubsza zdzierać maszyną do gołej blachy a resztę ręcznie ścierka z nitrem. Na masce nie ma korozji tylko jeszcze nie była dokładnie wyczyszczona. Po wyczyszczeniu oczywiście ja zmatuje, odtłuszczę i będzie malowana specjalnym podkładem "na pierwszy kontakt", potem podkład właściwy.