w tamtym roku tak samo miałem, było suche prawie do koszenia, potem opady deszczu i zaczęło się odmładzać, trochę lipa ale na przyczepie schło i doszło do siebie, jakiś strat dużych nie było
Oj panowie 😎 pewnie chodzi o mnie skoro mowa że jeden dał 40 tys za Zetora (oj fetora 😂😂😂) 7211 bez przedniego 😂 tylko jest taki problem ze drugi rok jeżdżę i nic nie remontuje .... 😎 to teraz kurcze ja nie wiem jakie jest wasze myślenie kupić za 20 i wsadzić 20 tys żeby jeździł czy jak ? Skoro właściciel ciągnika chce 35 tys to pewnie jest wart tych pieniędzy, a to że ktoś kupi w tej kasie zagraniczny lepszy ciągnik to droga wolna, mamy wolny rynek co chcemy to kupujemy, a amator na Zetora wraz się znajdzie.
Ja to z ciągnika wysiadam dopiero jak talerze przestaną się kręcić , tak to mam w nosie, za młody jestem żeby umierać 😂 a osłonę kupię bo szkoda szyb 😁
do łursusa tanie szyby 😂 rozwaliła mi się osłona i muszę kupić nową , a przy Zetor to kosiarka z osłoną jest 😁 ale u mnie już po sianokosach, sezon pierwszy zakończony
Powiem Ci że u mnie też są przypadkowo nikomu nie chce się ustawiać;)generalnie jak chce coś dokupić do swojego to zamawiam często pod Mesko;) nawet numery katalogowe PZ i Mesko są takie same
sporo u mnie to mało pracują , gospodarstwo jest małe, u mnie raz na rok jest olej wymieniany w każdym co 100 motogodzin do opryskiwacza mam C-330M nawozy też ciapkiem, Zetor to tylko prasa, kosiarka, pług, agregat i tyle, do tego jeszcze C-355M dochodzi do pomocy , także nie mają ciężko
po młocie to nie wiem co by zostało 😂 super tym się robi, ja użytkuje od 2012 roku tą maszynę jestem zadowolony, ta maszyna ma opcję rozbijanie pokosów, przewracanie siana i zgrabywanie na wałki, jestem naprawdę zadowolony, zapotrzebowanie na moc mała, ciapek daje radę bez problemu także super jest polecam każdemu , tylko 3m szerokość
Dla ciągnika z napędem 4x4 to ja maszyn nie mam ☹️ Zetor 7211 był kupiony bo chcieliśmy trochę komfortu, po za tym chcieliśmy mieć zawsze takiego, mojego taty gospodarstwo nie będzie się rozwijało w żadnym kierunku, także kupno ciągnika większego czy nawet 4x4 nie wchodziło w grę, a za tą kasę coś już by kupił, po za tym u mnie ziemię są lekkie i wszystko jest na płasko , nie ma górek, do tej pory zwykła C360 dawała radę to i ten daje radę, może z napędem lepiej się pracuje, ale tego to ja juz nie wiem bo nigdy nie jeździłem ciągnikiem z napędem
w dniu zakupy nie byłem, ale teraz jestem i wiem że nie straciłem na tym, wszystko ładnie działa, silnik pracuje dobrze oleju nie ubywa, biegi ładnie wchodza, podnośnik suchy siłownik pomocniczy tez suchy, opony stan idealny, w mrozy odpala bez problemu, w środku zadbany był i jest, nagrzewnica sprawna, nawet sprzęgło pneumatyczne od wom działa, instalacja elektryczna sprawna wszystko na oryginalnych kostkach, ja jestem zadowolony bo warto było wydać kasę, nawet lakier jest oryginalny nie daleko około 100 km od domu, nawet może mniej, ale warto było, a w dniu zakupu zrobiłem 1200 km w poszukiwaniu ciągnika i ludzie takie ceny mieli za takie szroty ... 35 tys a opony dziurawe że palce wchodzą, tapicerki porwane, silnik bez sprężarek, szroty
śmieszą mnie trochę ludzie którzy kupią za 2/3 Albo za 1/2 i się chwała że tak mało ale nikt nie powie ile wsadził w remont albo ile musi wsadzić w ciągu kilku lat i nagle się okazuje że wyjdzie podobnie a jeszcze dochodzi czas jaki się traci na remont dlatego lepiej kupić igle;) poza tym nie uważam że jest jakiś przeplacony cena adekwatna do stanu ;) do emerytury taty będzie służył bez odkładania;)