donweter1989
Members-
Postów
2439 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez donweter1989
-
zara pisze
-
😂 No nie 😂 Tubylec😀 Znajomy się ożenił na gospodarke i baba mu kazała przyjąć jej nazwisko i przyjął. Ale słyszałem że go zdrzaźniła oststnio to wyczyścił konto i poszeeeedł w świat😀
-
A ja jestem - icz Mam tylko nadzieję że to nie od ruskich🙆
-
@soltys48 dobrze że jesteś. Pytanko jest - wozisz coś rogatego do dalszego chowu czy aktualnie nie ogarniasz takich tematów?
-
To Ty Bananiuk byś był😀
-
TMR w oborze z wąskim korytarzem paszowym— zadawanie paszy
donweter1989 skomentował(a) WaVy54 grafika w Wynalazki i udoskonalenia
-
W same żniwa skupy były u nas momentalnie zasypane. Nawet niektóre szybko zakończyły skup bądź limitowały ilości. Plony byly bardzo dobre i nic nie wskazywało wzrostu cen. Ogólnie z kim nie gadam to każdy od groma ma ziarna jeszcze na stanie.
-
Weźcie nie straszcie. Drugiej zimy bez lodu na jeziorze nie zniese.
-
A ja po 600 w żniwa pognał. No ale cóż i tak nie było gdzie wsypać aby przetrzymać.
-
Majster Stasiu ( najlepszy mechanik w okolicy) stwierdził że 8/10 które im daje robią dobrze. Niby na tą chwilę (od kiedy stary Kęsik w Mędromierzu przekazał interes młodemu) to są najlepsi. Osobiście robię albo u Kęsika albo w Tucholi na ul.Krzywej. Do Bladowa nic jeszcze nie dałem bo mnie ten kapuś donosiciel szef nie podchodzi i mógłbym mu jebnąć w wolnej chwili.
-
Przypadek przyrzekam😏 ale przy okazji pozdrów tam okoliczne koty od wujka Sławka😂
-
Nie ma tyle alkoholu i takiego zboczeńca na świecie co by się za nią zebrał. Miłość może i jest ślepa ale nie aż tak. No ale może ona myśli że go uwodzi tymi donosami.
-
Prywatne gospodarstwo znajomego. Ponad 400 ha w kilku okolicznych wsiach.
-
Raczej nie. Ale mam też anegdote. W sąsiedniej wsi mieszka taka babka co zawsze jak sąsiad rozpala grila to ona dzwoni na policję, że jej się stan kotów nie zgadza (a ma ich od cholery i jeszcze trochę) i że on napewno jej kota griluje😂
-
@Ursus932 ziemia od 4 do 6 klasy glownie. Miejscami trochę 3 klasy łapie. Tyle że pole ma 74 ha. Jak narazie 27ha skoszone. Pole nie moje, ja tylko za parobka robie i odmian nie pamiętam. Z resztą ja jej nie siałem tylko uprawki pod nią robiłem.
-
Niecałe 10 ton jak narazie wychodzi. Tylko wilgotność 37- 38 % a momentami skali nie łapie czyli ponad 40% Przeczytałem " koty zjedzone". Avatar zobowiązuje😂
-
Gdzieś kiedyś obiła mi się o uszy historia jeszcze z poprzedniego ustroju jak chłop pojechał traktorem na przegląd a diagnosta pyta czemu tu nic nigdzie nie cieknie. Chłop mówi, że wszystko pryma sort szczelne a diagnosta wypisał - "brak płynów eksploatacyjnych w pojeździe😂 Układu pneumatyki nie, ale byłem kiedyś autem na przeglądzie i diagnosta miał zły dzień to darł jape, że wycieraczki słabo zbierają i jak on ma mi przegląd klepnąć jak ja niesprawnym pojazdem na przegląd przyjechał🙆 Ale żeście od wczoraj nadrukowali że szok. Kropi niestety. Poprzednia noc niestety na polu, myślałem że skosimy tą diablą kukurydzę ale zaczęło padać
-
-
Zdrowia zdrowia i jeszcze raz pieniędzy👍 moje standardowe ale bardzo szczere zyczenia👍 Jak stawiasz to i na 10 możesz mieć Marcin😂 Popieram i potwierdzam. Wolę jeść chleb z serem na redlinie ziemniaka ale z dobrym człowiekiem niż jakieś cuda wianki z jakimś ujem. Tak samo z prezentem. Mały drobiazg dany z czystego serca znaczy wiecej niż drogi z fałszywym uśmieszkiem.
-
Chłop na taborecie z rurą w tyłku🙆
-
To trza będzie kupić traktor do którego pasuje😏
-
Bardziej został rozszyfrowany😁
-
@Bananek tutaj młody sympatyczny mężczyzna z ofertą wykonania usługi w Twoim kierunku się zgłasza👆👆👆
-
Malaga tiki taki i kasztanki a gdzie się podziały z podlasia Bananki?
-
Był żuk. Z żuka wujek handlowal na innym rynku. Latem żuk służył do wożenia ludzi do rwania truskawki oraz do wożenia owocu do przetwórni. Dodatkowo był Wartburg do handlu truskawkami na rynku.
