Zawieszanych z kompem też jest trochę. Od okolo 5tys w górę. Co kto woli. Samo sterowanie z np nowymi zaworami a używanym przeplywomierzem i kompem myślę ze dalo by się ogarnac w przedziale 3-5tys
@Kamilo1888
Tylko widzisz jak już zaczynasz kombinować to po co kupować nowy jak można za 30% kupić używany a włożyć np całe nowe sterownie z komputerem
Co do wyposażenia nie dyskutuję bo nie każdemu potrzebne lance hydro. Ale już dobry zawór, pompa i solidne głowice belki to standard. Tak samo dla Mnie standardem jest rozwadniacz boczny.
Czyli za dopłatą jest niezbędne minimum, aż strach pomyśleć co jest w podstawie.
Ciekawe ile trzeba by dać jak by dać takie wyposażenie jak ten z tego ogłoszenia https://sprzedajemy.pl/opryskiwacz-holder-15m-1600l-nie-unia-pilmet-amazone-glogowek-2-e30984-nr58120318
Polemizował bym z tym że ze starymi zawsze coś. Co w nim dobrałeś że aż tyle dopłaty? W takich pieniądzach widziałem już pilmeta z komputerem i hydrauliką
Masz w wersji elektronicznej czy papierowej?
U nas, była dłuższy czas na olx-ie. Cena pod domem poniżej 10tyś. Z tym że silnik do kapitalki a reszta do mocnego przeglądnięcia
Do kopania nie jest potrzebna ale już do ładowania akumulatora tak. Oczywiście miło by było tez mieć światła. Kable rozpadają się w rękach więc trzeb by je kolejno wymieniać. Silnik normalnie zapala więc pracować można, jednak brat chce ją przywrócić do najwyższej sprawności.
Sprzęt brata, kupiony pod kątem budowy domu. Ma ktoś taką lub analogicznego forda 3cyl. Potrzebujemy zdjęcia instalacji elektrycznej bo niestety jest bardzo złej kondycji.
Posieje ten rozsiewacz 18m z zakładem, czyli pod 18m belke opryskiwacza?
Ciekawe czy w ustawieniach, instrukcji jest w ogóle opcja na tak szeroki wysiew.... Oczywiście że jest, poza mocznikiem ktory max 15m
Takie hassie zaczynają się od 5-6tyś w górę. Ten model był klepany pod wieloma markami, hassia, kongskilde, danagri, lemken, becker więc jest w czym wybierać
Ale obie w RSM? Ja mam z 200m przejechane z dawką około 210kg N reszta 110kg i ciekaw jestem czy będzie różnica. Jeśli nie to będę myślał czy rzepaku nie lać na raz