Odwrotnie. Daj w podsiewacz a nie siej rozsiewaczem. Nie dzieliłem nigdy i raczej nie będę dzielił, ale czytałem ostatnio kilku źródłach że po prostu te 100kg jest wystarczające na start, a resztę można rozsiać żeby sobie "sama szukała korzeniami". Gołym okiem różnicy pewnie nie zauważysz, ale teoretycznie ma to jakiś tam sens