Pomoże. U mnie z początku były deski i tego nie było. Z biegiem lat im mniej desek tym więcej problemów ze wstawaniem. Trzeba się wziąć i znów pozakładać
Można powiedzieć że się obroniła. Dała tyle co średnia czyli 13t/ha. Wilgotność jakoś 31-32% w pierwszych dniach listopada. Gdyby miała normalne wschody to być może dałaby lepiej niż P9241 13,8t/ha widzę w zapiskach
No właśnie pisałem z gościem z fb który też takim samym ładuje wycinakiem i mówi że nie ma lepszego sposobu i to mi się najbardziej podoba bo już mam. Tylko treściwych nie nasypie. Sonarol fajny ale na te starsze ludzie narzekali że poddawały się przy wycinaniu. Może teraz wzmocnili. Łyżkokrokodyl uniwersalny ale latem taki o i w trawie z pryzmy kolega mówi że niezbyt mu się podoba. Chyba że wycinać wycinakiem i ładować łyżkokrokodylem, ale to prawie to samo co załadować wycinakiem a treściwe łyżką 😀
Panowie co polecacie do załadunku? Od początku myślę o adaptacji wycinaka piłowego na ładowacz, wtedy ściana pryzmy będzie pięknie wycięta, belę sianokiszonki też na pół przetnę, wtedy ciągnik będzie miał o wiele lżej mieszać. Zda to egzamin przy JD? Tylko gorzej z zasypaniem treściwych, nie chce się przeczepiać na łyżkę...
Siałem Famarolem stopkowym. Moja jest bez hydropaka, to typowa brona talerzowa. Rozstaw 90cm, duży wał daszkowy 600mm, talerze ofas 560mm, piasty bezobsługowe Kraśnik 26 netto
Ale to już rok temu była ta sama sytuacja i ludzie nadal sprzedają bo oferuje 20zl więcej. Mieszkam dość blisko to co raz słyszę o jego akcjach. Rok temu firma stała na szwagra, teraz na żonę
Ale w ostatniej linijce wymienione DCAB, to nie oznaczenie soli? Właśnie nie pasuje mi że chętnie jedzą, a przecież nie przy solach gorzkich nie powinny. Do Josery i Agrocentrum też mam dostęp w sumie
Dzięki. Jeszcze nie uruchamiałem bo mam kilka drobnych przeróbek do ogarnięcia
Chcąc zamówić nowego z taśmą musiałbym dołożyć do niego ponad 30tys, bo ten stał gotowy na placu w starej cenie
Znajomy wysypuje TMR na gromadę pod wiatą a do obory wozi miniładowarką z łyżką ze żmijką. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Najważniejsze aby nie harować kosztem zdrowia, bo nie jest to warte
Jeżeli nie potrzebujesz rozbijać grud przy siewie to daszkowy będzie lepszy. Mam od tego roku agrolifta z daszkiem i uprawiłem nią 15ha do siewu zamiast agregatem uprawowym. Siało się ok
Jakie witaminy dla zasuszonych z gorzkimi solami polecacie? Te z Trouwa będą dobre?
Mam jeszcze możliwość wzięcia Prenaty/Preli z Sano albo z Blattina, ale u jednych i drugich kiepsko z pobieraniem. Te z Trouwa im smakują. Przez 2 ostatnie lata nie dawałem nic w zasuszeniu bo tak było wygodniej logistycznie i nic się nie działo a teraz wet zbadał mocz przed wycieleniem a tam makro szoruje po dnie
No dokładnie tak, i tak odpala się ten jeden ciągniki tak. Dochodzi tylko koszt mieszania drugim. 3,5l na jedno mieszanie w testowej Alimie palił
3P z wycinakiem na podnośniku to nieporozumienie. 5211 często na dwóch kołach jeździł przy 2/3 szerokości kostki, a 3P ma lżejszy przód
Ja za tego dałem 87 netto, bo stał już na placu. W wyposażeniu kwasówka na ślimaku, magnesy, nóż do bel, wałek szerokokątny Walterscheid i rozdzielacz dwusekcyjny na linki. Dziś podobno 120 w tym wyposażeniu trzeba dać 🙄
@Ursusc385 jest nóż
Stary zrobił się za mały, czy za cienki? 😆
Chyba tylko 3 osoby na af wiedzą, że walczyłem o niego od grudnia 2019 Złożyłem wniosek na Naturę 2000, sam go sobie napisałem i miał tylko kosmetyczne poprawki, ale babka uczepiła się aby wyprostować księgę wieczystą jednej działki ze współwłasnością nieżyjącej od 50 lat ciotki (spadkobierstwo i zasiedzenie). Nic nie dały odwołania do prawnika agencji, akt zgonu i oświadczenie o wyłącznym użytkowaniu. Po 1,5 roku gdy agencja przywróciła po covidzie terminy na dostarczenie poprawek wniosek mi przepadł, bo sąd nie przeprowadził wtedy jeszcze rozprawy. Trudno, sam pisałem to nic nie straciłem. Ale widać każdy rozpatrujący w agencji ma swoje interpretacje i dwa kolejne wnioski przeszły mi na luzie
Ja nie liczę na wzrost wydajności i też uważam że nie u każdego jest on koniecznością. Po prostu nie mając wielkiego korytarza (i wysokich drzwi) gdzie wstawię sobie na zapas kostek kukurydzy i sianokiszonki wóz to jest najlepsze rozwiązanie, bo przejadę raz dziennie i robota zrobiona o wiele szybciej i wygodniej niż teraz. I tak odpalam codziennie ciągnik by wrzucić przez drzwi ładowaczem sianokiszonkę a kukurydzę stawiam na dworze pod drzwiami i widłami na dużą taczkę niezależnie czy mróz, czy deszcz czy śnieg. Wóz ma przede wszystkim usprawnić mi pracę i odciążyć kręgosłup
Testowałem już kiedyś wóz który nie mieścił się do obory i wysypywałem pod drzwiami a do środka woziłem taczką. Wieczorny obrządek trwał tyle samo czasu plus więcej paliwa, ale rano wystarczyło tylko podgarnąć, wydoić, sypnąć treściwe i wolny
Ale warunki za stodołą będę miał wiosną identyczne jak na tym filmiku bo gliniaste podłoże i nie zdążyłem w tym roku wybetonować
Bez nadstawki. Jak będzie jakiś nowy obiekt to się dokręci
Wysokości ma 2,31. W progu obory jest 2,28 a w środku koło 3m. Do skucia nalewka korytarza w progu i wejdzie. Rozważałem wiosną między nim, a Alimą i Euromilkiem. Ceny były zbliżone. Przez robotę w polu nie miałem czasu wybrać i odłożyłem na jesień. Jesienią okazało się, że teraz Strautmann zaczyna się od 110+, więc od razu go odrzuciłem. Po 2 tygodniach gdy już byłem o krok od zamówienia Euromilka (ok. 6tys tańszy od Alimy) dostałem telefon że znalazł się na placu Strautmann w starej cenie, dobrym wyposażeniu no i najważniejsze- tylne wysypy. No i padło na niego