Poidło mam podgrzewane. Poniedziałkowe -26 wytrzymało, więc sprawdza się
Temperatura jest jednakowa jak na dworze, ale nie ma przeciągu, bo wstrzymuje podmuchy wiatru. W środku jest wyraźnie przyjemniej niż na zewnątrz
W planach jest oryginalna siatka przeciwwietrzna... ale się zobaczy 😄
Ja wiem, że się da, ale dużo więcej czasu zajmuje rozgarnięcie i ugniecenie jednej kupki na 70m długosci pryzmy, niż po przyczepie z wałkami. Ja w tym roku krzywiłem się na auto-agro ze ścianą przesuwną, ale zmniejszył wydajność hydrauliki oraz prędkość na najwolniejszy bieg i w miarę równo się sypało
Nie każdy dochodzi do takich wniosków. Mój ojciec nadźwigał się w życiu, zdrowie przez to siadło, a nadal śmieje się z łuparek i wszelkich udogodnień, "bo on kiedyś ręcznie szybciej by to zrobił".
Kiedyś
Druga sprawa- łuparką choć chwilowo wolniej możesz robić od świtu do nocy. Siekierą nie ma szans
Zdajesz sobie sprawę ile ten młot waży? Po kilkunastu pieńkach miałbyś dosyć
Varta, albo to samo pod logiem John Deera- StrongBox
Zmieściła Ci się Centra? Kiedyś sąsiad mając też 6400 mówił, że oryginalnego JD miał 145 czy 154Ah, a z polskich największy jaki się mieścił to chyba 125