Ciekawa teoria z tymi zabiegami, u mnie już po pierwszych podsumowaniach w tym roku, oczywiście ostatecznym będą żniwa ale krótko mówiąc zrobiliśmy wszystko żeby zmniejszyć plon maksymalnie jak się da, patrząc na przebieg pogody, bo zły termin siewu niewłaściwa obsada, zła dawka N1, zła dawka N2, źle T1, źle dokarmianie mikro, słabe T2/3
Więc pytam jak ci się udało przewidzieć przebieg pogody lub skąd czerpiesz wiedzę o prognozach długoterminowych? Bo ja nie pamiętam sezonu z tak skomplikowana pogodą jak ten