Nigdy nie kosiłem w lutym a uprawiam na tym co natura daje dlatego między innymi trzeba nawozy po mrozie a np kuku z krótkim FAO żeby skosic przed opadami, czy warto? Napewno bo gdy jest mokro to się komplikuje ale gdy przychodzi susza takie działki często najlepiej plonuja. Nie mówię o terenach zalewowych, bo tam nic nie da się zrobić, chyba ze 2 lata temu częstowali mnie 35h nad wartą 3 klasa i to w miarę płasko - nie wziąłem bo takich miejsc nie ma sensu - do dziś stoi tam kuku cała pod wodą... Żeby było jasne swoje grunty mam 100% zmeliorowane ale nigdy nie będę kopać na dzierżawie no chyba że na wieczystej, choć nie wiem czy jeszcze nawet coś takiego jak w polskim prawie