Co i kogo zaskoczyć? Doświadczenie nakazało pousuwać na koszt miasta śmietniki, przystanki autobusowe. Był także problem z prowokacyjną kostką brukową... Wszystko to na podstawie doświadczeń lat poprzednich. Państwo zorganizowało imprezę zupełnie w niej milcząc. Towarzystwo rozświetlone racami natomiast eksponuje patriotyzm który polega na kontrze wobec wroga a jako, że wróg musi być srogi to okazało się, że jesteśmy oskrzydleni, otoczeni nawet. Taki typ indoktrynacji stosuje się dla wychowania operatorów bejsbola. To komu ma być łyso?