Tylko tamci się z tym nie kryli, każdy wiedzial że kradną, a ci udają świętych, a kradna dużo więcej niż PO, taka mała roznica.
Jak wiesz, że ktoś jest złodziej to wiesz czego po nim oczekiwać, a najgorszy jest taki co w tygodniu kradnie, a w niedzielę w pierwszym rzędzie w kościele siedzi...
W sumie to dzierżawa i na osobę prawną. Zlodziejstwo będzie wówczas jak skorzysta się z prawa pierwokupu i nie będzie kontroferty...