Za to ja to wiem. A jacy pracownicy z Dino zadowoleni... Aaaleee to "grono" wówczas by nie zarobiło... Samotnie, ma kraju pola, stał gaik zielony a przy nim brzoza... Łany złotej pszenicy falowały jak łąki Nowej Zelandii, jak u Mickiewicza, wóz nurza się w zieloność, płynie suchym oceanem...
Taka jest definicja zboża technicznego, bo o to było pytanie. Czym dokładnie zawalili magazyny mogę się jedynie domyślać.
Z owej definicji wynika, ze to odpad. Odpadu sprowadzać nie wolno ot tak sobie. Tu, na tym forum, było zaznaczane że robi się syf i powiadam Wam - na tym syfie każdy zarobić nie mógł. Są tacy co robią z tego kolejny samolot w rejsie do władzy choć doskonale wiedzą jak to działa (do tej pory). Ciężarówki miewają wypadki Panowie i temat nie dotyczy tylko zboża. LPG na przykład - w czasie gdy pisałem że już ruskie nie jest ktoś tu mnie poprawiał z moich nieaktualnych danych a ja hak ten głupek...
ale zasypali gównem...
Gdzie tam - normalne zboże. Papiery jednak miało w trzech rozmaitych egzemplarzach. Aaaa ja mam pytanie: a jak to było ruskie zboże to lepiej? Aaale Niemcy też na tym LPG się grzeją...
To jest temat grubszy.