Ano była. Tylko tam nie było dwu stron. Tam były trzy. Dwie wyrzynające się wzajemnie i trzecia naparzająca co się ruszało.
Eeee tam ja już groszek trzeci tydzień koszę.
Były miejsca, gdzie koparka potem coś wygrzebała, były takie że szukali jak broni chemicznej w Iraku. A są też takie gdzie koparkę ktoś wysadzi jak pojedzie grzebać. Dlatego uważam iż dobrze zrobili choć nauczyli przy tym rusków robienia wojny bez wojny... To znaczy, że urlop się dobrze układa. Ja też jak wracam to tydzień pewności nie mam czy za kółko mogę siadać.
widzialem w tv wywiad z na ze dom sobie juz zbudowala i bedzie sie przeprowadzac.
troche historii
ta czesc chorwacji nalezala kiedys do krolestwa wegier. a polnoc do austrii, czyli zupelnie jak dzis dziadkowie mogli bez paszportow wyjechac na wywczasy..
jeden pradziadek nawet tu byl na kuracji klimatycznej w triescie[to wlochy obecnie] niezupelnie z wlasnej woli w kamasze poszedl, na okrecie byl majtkiem.
dzisiaj dzien wewnetrzny- parasol na tarasie,herbatka ,laptop, chwila przerwy to na morze popatrze,gdy sie wychyle to na gory..
takie wczasy polegajace na plazowaniu to nie dla mne..niedlugo wyjezdzamy a w sumie 2 dni bylem na plazy i to niecale.
gdybyscie kiedys jechali to gora tydzien-bo mozna pierdolca od slonca i kamieni dostac, albo dolozyc pareset euro i wedrowac i kraju i bliskiej zagranicy.
Było na Istrię jechać albo w Słowenii zostać - ładne góry i morze. Prawie jak Polska... Ty weź o zweryfikuj kto to nakręcił. Niemcy się na gotowe wbili ... Przecież napisał aby w jednym miejscu nie siedzieć. Akurat po 7 dniach to się człowiek aklimatyzuje. Tak samo jest z wysokoscią jak i pustynią... Młodą dziewczynę z Izraela też bym se przypomniał po całości... Kto to wymyślił ten średni wiek i zmianę pokoleń? Nie udało się to wcale...