Tu nie ma możliwości przesuwania dolnych sworzni zaczepowych kosiarki, że musiałeś plandekę ciąć? Jak tak czytam komentarze to wychodzi na to że warto było zabulić i kupić Vicona... Trawa ładna ale obyś Ty te siano zebrał bo przez deszcze pójdzie na marne...
Dziękuje Panowie Nam nie zależało na tym czy on ma siłownik czy nie. Po prostu to miał być Kverneland 4 skibowy na resorze. Z resztą... oglądaliśmy inny a kupiliśmy inny - nowszy który jeszcze nie był wystawiony w ogłoszeniu. Kosztował 13.500 zł. Pracował będzie z McCormickiem CX95 o mocy 90KM.
Hmm... ja tą włóką obleciałem około 3-3,5 ha i póki co farba zdarła się tylko miejscami , ale myślę, że to normalne - od tarcia o glebę... Jak na razie wszystko jest OK.
U Wojtka był Tata dzień wcześniej. Obejrzał pogadał i pomyślał że jeszcze na targu popyta. U Wojtka jest tylko bodajże 5 metrowa na siłowniki a takiej nie chcieliśmy. Ta jest składana ręcznie i ma 4 metry. Jest w sam raz.
Dzięki Witek
Łukasz pług pożyczony z końca wioski.
Będzie to najprawdopodobniej KV. Pola w naszej okolicy są zakamienione i kupowanie byle pługa na kołku nie ma sensu. Każdy we wsi kupował na kołku i wiaderko śrub woził w ciągniku, a teraz wymieniają na zachodnie pługi z zabezpieczeniem non-stop.
Dziękuję Wam. Wrażenia? To był szok. Szkoda tylko, że pług nie nasz, a pożyczony "na test ciągnika" od sąsiada, ale z czasem taki do Mc kupimy. Jak na razie to jeszcze w Ursusy wsiadam z chęcią. Za mało nim pracowałem żeby już sie odechciało
Paweł ten ciągnik z ogłoszenia wygląda dobrze, ruszył z opóźnieniem może ze względu na to że to ta sama skrzynia co u mnie czyli rewers bez sprzęgła. Trzeba było pojeździć nim nie używając sprzęgła do zmiany kierunku i półbiegów. Jednak jeśli szarpał to już może znaczyć konieczność naprawy, a to z kolei raczej tanio nie będzie. No i te "wiele więcej wad". Ja bym go sobie odpuścił bo z ojcem szukaliśmy ciągnika w 100% sprawnego. Nie mamy ani czasu na naprawy ani dobrego mechanika żeby kupować ciągnik z wadą.
Mój ...możecie nie wierzyć ... ale ma malowane tylko felgi i zaczepy,zmienioną tapicerkę na fotelu i przednie opony nowe. Reszta to oryginał. Są na nim nawet oryginalne naklejki ostrzegawcze. Zobaczymy jak się będzie sprawował w polu ale stan jest na prawdę super. W razie czego mamy spisaną gwarancje na kilka miesięcy. Znalazłem go na OLX - firma handlująca ciągnikami z okolic Zbuczyna. Z Case pewnie chodzi Ci o CX lub MX-C bo MX to już większa seria. Niech się za bardzo nie napala żeby nie wpaść na minę. Cierpliwości. I lepiej poszukać ciągnika bez ładowacza, a jak jest potrzebny to później dokupić. Namiar Ci wyśle na PW.
yahoo dzięki za gratulacje, opinie znajomego ( każda konkretna informacja jest przydatna, a pozytywna opinia uspokaja człowieka bo się trochę boimy tej nowoczesności, tym bardziej że przesiadamy sie z c-360 ) i dzięki za życzenia:)
Łukasz tak to nowy nabytek. Mamy go od kilku dni
Paweł cena to nie tajemnica. Nie wiem czemu ludzie robią w tym temacie z igły widły. Kosztował 65.000 zł.
Jaka skrzynia była w nim? Jaki rewers? Tutaj jest XtraShift z rewersem bez sprzęgła, 24x24.