tak i powiem ci że w takich warunkach ich nie potrzeba ale u mnie jest taki przekrój ziem że zwariować idzie .jedno jest pewne że nie zawsze da się bez nich posiać dobrze
jak się chce to się da , a kurwa i tak pierwszy milion zajebał ,dajcie spokój.ja tu widzę tylko niezłego ulepa na pola gdzie poprzeczniaki mają po kilka ha.
daj znać jak to się zużyje bo ja swoje dłuta napawam jak mam czas elektrodą do napawania i widać że wolniej się ściera ale w sumie przy tej cenie dłut nie za bardzo mi się chce w to bawić