wziąłeś pod uwagę fakt iż to pewnie hydraulika składa?jak tak to siłownik docisnie do gniazda i po problemie .Na polu zawraca się pomału a po drodze wiadomo jak jest.
zresztą widać jak na dłoni że hydraulika jest do składania
W Holandii z uwagi na tereny poniżej poziomu morza i takiego nawożenia npk jest to niezbędny zabieg ,gdyż tam występuje duże zasolenie, u nas raczej tylko w nielicznych przypadkach jest to konieczne , w moich stronach np. nic tym nie da się zrobić bo na tej głębokości to drenarka jest albo skała 😂
tu chodzi o transport na pole tylko co za tym idzie nie będzie to składane tyle razy co obracany czyli problemu z tym nie bedzie prędzej niż z luzami na pozostałych elementach czyli prędzej pług się skończy niż ten zawias .
widać pękła ale twojemu staremu 😂
i nie mówię że znam się na wszystkim .temat aut ucinam jak chcesz to na fb zapraszam zobaczymy tam jaki z Ciebie kozak .
widzisz uj wie.
Ale jest dużo agrotronow co mają po 10k.godzin i silniki zdrowe. 6cyl.mialy mocne słupki i jeśli powietrze było czyste i olej zmieniany to nie było na ogół problemów.
Bo tak już jest że słyszał jeden od drugiego i wielki znawca a sam nie miał nie jeździł .
dlatego nie piesze już więcej o autach .
zastanawiam się które silniki df miały jakieś problemy i jakie 🤔
jeszcze raz o autach w dupie byłeś gówno widziałeś i nie chce mi się tu pisać a mogę dużo powiedzieć w tej kwestii bo to nie jest forum vag czy innych aut.
pisałem prędzej że fendt silniki dutza miał ale robione na ich zasadach ,czyli np.w df było po 2 zawory na tył.a fendt miał 4 i tak z całą reszta. być może i materiały były inne tego nwm.
A Chuj miałem nie pisać ale napisze. te rozrządy w 3.0 i 2.7 to 300tkm.wytrzymuja bez problemu ,jak jest odpowiednio użytkowany to i 500 zrobi.tak samo wtryski .
po za tym dobrze wiecie że jak sie oleje zmienia raz na rurki rok to później tak jest .
do tego większość skód i nas to były nowe a audi czy vw to przekrecone z importu.
owszem są i przypadki naszych salonówek z awariami ale do uja pana te niby bez awaryjne fitowskie 1.9 tak samo się sypią jak domki w Czeczeni ,że o 2.0 już nie wspomnę.
niestety księgowi są wszędzie i tyczy się to tak samo sprzętu rolniczego
nie do końca. może te najnowsze df 4 cyl nie są tak trwałe ale 6 cyl. To dalej twarde sztuki ..
deutz robił dla fendta ale na ich warunkach te motory
co do silników z aut nie chce nic mówić bo to nie jest forum vag tylko af.a wiem że zaraz będzie tu gówno burza .
czy ja wiem ,jak w 2 letnim nh6090 padły wtryski koledze to 30k.to kosztowało by na nowych a po kombinacjach z regeneracją kilku i reszta nowych wyszło ponad 20. nh 7030 sprzęgło przedniego napędu 10k. turbo 7030 9.5 k. jak scieło w nim frez na tylnym tuzie to 12k. prawie części kosztowały.
@up gdzie ci się sypią df? tak samo jak cała reszta z jd na czele a części nie są wcale droższe .sąsiad powiedział?
z tą suszą to uj wie, raz tak raz inaczej ,wiem że kolega ibszarnik już prawie sieje ja od kiedy weszła na pola i mówi że najwierniej plonuje u niego razem że skagenem i do tego parametry trzyma