perfekcyjne prowadzenie łanu tu jest ale to dzięki niskiej obsadzie początkowej dzięki czemu nie ma pietrowosci kłosów co za tym idzie praktycznie wszystkie mają 8-12 pięter a nie 5 - 12 . co zapewne przełoży się na lepsze uziarnienie i wyrównanie.
ja na zakrętach wewnętrzne sekcje tak wyłącze i włączę ze nie ma śladu szczególnie to widać przy regulatorach jedynie przy wjezdzaniu w ścieżkę za szybko włączam ale fakt GPS jest dużym udogodnieniem i nic tego nie zmieni
jeśli masz do połowy podniesione to jest wyjaśnienie, dzisiaj kolega z wioski wykosil 0.8 ha hybrydy i mówił ze 7 ton nakosił z palcem a ma jeszcze lepszy po kuku i ziemniakach który mu siałem to tam dop. jest ale poległ i jeszcze z tydzień zanim będzie dobry, tak czy siak 80 kg /h mu to siałem a była łąka juz jesienią , jego staruszek mówił ze gówno z tego będzie bo kto to widział 80 kg tylko siać.
mi jedynie brakuje distance control , GPS fajna sprawa ale mi narazie nie potrzebny a mam 27m i idzie to opanowania spokojnie a na klinach GPS tez się potrafi gubić widzę po sąsiadach, chyba że mają ujowo coś porobione. u siebie za największą zaletę uważam recyrkulacje cieczy zawory sekcjyjne co 3m. na belce i grube węże przez co wydatek jest duży i nie ma problemu wylać 400 l.rsm przy 10 km/h
dokładnie mi kiedyś odpadł z klawisza grzebień i poszedł na sieczkarnie i przeciw noże do połowy się aż schowały chociaż przykrecone były dosyć mocno , to od razu słoma wyglądała jak tu na zdjęciu albo jeszcze gorzej.
u mnie arkadia tylko dlatego ze po rzepaku i z ochroną BASF była zielona do końca za to hondia po pszenicy i to bezorkowo zielona jeszcze a ochrona trochę słabsza była niż w arkadi, w tamtym roku plon zabrała susza choć wyglądała na 10+ było ok. 8 , w tym roku deszczu niebraklo także zobaczymy co nasypie ale póki co to po każdej burzy bardziej jest potarmoszona do 800 kłosow będzie a skracana 2 modus w sumie 0.55l.
ja mam w swoim ząbkowane jedne i drugie i robią robotę zaj. ale nie ma co się oszukiwać przy takim plonie i niskim koszeniu do 10 cm.to będzie dywan nawet po lexionie czy po case bo ten jd to ma zwykły rozdrabniacz, dop. po deszczu ta słoma siadzie na ziemi
moja wiletonka tez przecieka na łączeniu burt ale nie dużo , po za tym jest tylko jeden lacuch który kiedyś ki się rozpiął (śruba rzymska się rozkrecila ) i nasypalem pełno pszenicy i burty trochę się rozepchaly ale po wysypaniu wszystko wróciło do stanu pierwotnego.