Mam. Później wrzucę. Mi się też wydaje, że to coś innego. Rozdzielacz ma jak C360 mniej więcej. Niestety na tabliczce tylko jest rok 1971. Filtr oleju typu bączek.
Jaki Maral?
Z przodu jest stary Pottinger MEX V. Trzyrzędowy napędzany od WOM.
W kabienie siedzą dwie osoby. Operator i próbkoppbieracz czyli ja. Mamy ok 3 tys odmian do zebrania.
Nastepnie jest to ważone na mokro, następnie wentylowane, suszone na gorąco, a później ważone na sucho. Wyniki lecą do analizny do laboratorium i tyle wiem.
Silnik jest Fiata 6 cyl. Wygląda jak od busa bo strasznie mały. Maszyna jest ok 1980 r.
Pottinger zbiera kukurydze, rozdrabnia i wrzuca do cyklona. Tam jest dokładnie mieszana cała pobrana kukurydza (2 rzędy po 7 m) i do mnie do worka wlatuje próbka a reszta rurą z tyłu na pole. Okoliczni rolnicy przyjeżdżają i zbierają sobie do zwierząt. Niektórzy tym świnie karmią i króliki.
Dzisiaj zaczęliśmy zbiór kukurydzy na kiszonkę. Najgorsza odmiana ma 2,8 m a najlespze ok 3,6 m wysokości. Obok na polu rosną buraki to są wielkości mojej głowy. Niemiecka glina robi swoje. pozdrowienia z Dingelstedt am Huy.
W pracy mamy T6020 z 2012 roku. Silnik 4,5 l chyba 112 KM.
Chodzi z różnymi maszynami ale wszystkie na WOM. ciągnik w tym roku dobił do 2400 h.
WOM był remontowany już 2x. Pierwszy ma gwarancji,a drugi przez Agravis. Winna jest tutaj specyfika pracy gdzie siewniki muszą być napędzane 1000 obr/min cały czas czy to ramiona w górę czy w dół co za tym idzie silnik ok 2100 obr też cały czas. Najcięższy siewnik ma ok 4 t. Podnośnik chodzi póki co. Muszę dopytać o tę przednią oś czy coś się działo.
W znajomym gospodarstwie mają prawie same NH. Od starej TM do serii T6000/7000. Mechanicy narzekają na pierdoly z elektryki i elektroniki. Mówią, że Fendt to to nie jest, ale se radzą, a ceną biją na głowę konkurencję. Do najcięższych prac mają 8R, Challengera i Starego Fendta 800 coś (tego z kanciatą maską). Obrabiaja ponad 1500 ha to coś tam mogą powiedzieć