Rok temu robiony był kapitalny silnika.dosłownie wszystko wraz z planowaniem bloku,głowicy itd.robiony był bo ciągle wywalało uszczelkę pod głowicą a i cylindry nie były za ciekawe.całe lato woził słomę,jesienią obornik i wszystko było ok.teraz ma ok 200mtg od remontu i podczas wiosennych prac zagrzał się na 100 a tu olej w chłodnicy znowu.dodam że w zimę codziennie był odpalany ale na chwilę że nie mógł się rozgrzać(wożenie beli).chłodniczka oleju silnikowego jest ok.(sprawdzana powietrzem na 9atm.)silnik bardzo ładnie odpala chodzi normalnie ale gdzieś wali olejem w układ chłodzenia.pytanie gdzie?