zawsze mozna obnizyc koszty, w prawie kazdym gospodarstwie by sie dalo, ale to kwestia kilku groszy na litrze, czyli malo znaczaco, nie da sie obnizyc na tyle by obecna cena byla zadowalajaca, czy nawet dla wielu oplacalna. Zguba moze byc to ze obecnie gospodarstwa sa przewaznie jednokierunkowe, np mleko, cena spodanie poznizej kosztow i juz jest zle, kiedys w gospodarstwie byla kasa z mleka z trzody z opasow i z upraw kartofle buraki zboza, i bylo gdzie to sprzedac, jesli na jednym sie stracilo na czyms innym sie to zrekompensowalo.