Skocz do zawartości

daro189

Members
  • Postów

    691
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daro189

  1. daro189

    fasola

    Ja bym powiedział że to raczej efekt afalonu, szczególnie widać to po tym, jak pryska się nim i potem są spore opady, w zeszłym roku wielu się na to nacięło. Na przyszłość stosować adiuwanty doglebowe i pryskać na wilgotną glebę
  2. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    W tym roku już sporo zainwestowałem w pszenicę, póki co jest ładna więc taki ostatni zabieg chciałbym zrobić konkretny. Dlatego dam na wychodzący liść flagowy siarczan potasu z yara (2,5-3 kg na ha, nazywa się kali sop), cynk na "zieloność" i siarczan magnezu na kolor Ogólnie jeśli chodzi o fungicydy to nie szukam oszczędności 10 -20 złotowych, bo taki oprysk ma ochronić potencjał roślin do plonowania, a z racji że jest troche za gęsta to wole dmuchać na zimne. Duet ultra w dawce 0,64 daje 120g epoksykonazolu i wychodzi ok 100zł na ha, do tego tazer 250sc za ok 70zł/0,5 litra. Co prawda w tej cenie miałbym fandango w pełnej dawce, ale taka mieszanka w zeszłym roku poradziła sobie wzorowo. Oznak chorób jeszcze nie widać, ale warunki do rozwoju septoriozy idealne, dlatego staram się zachować termin 3-4 tygodni od ostatniego zabiegu.
  3. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    oczywiście fandango lepsze, idzie na lepsze działki gdzie widzę potencjał, na dobre leci duet ultra i azoksystrobina, na troche gorsze leci duet ultra aby mieć czyste sumienie fandango ma protiokonazol i fluoksystrobine, czy jakoś tak na razie u nas ciągle pada, pierwszy zabieg był robiony 23 kwietnia, więc leci praktycznie 4 tydzień, więc wypada już pryskać, kłosek ma jakieś 7-8 cm do ukazania się, więc wole przyśpieszyć zabieg. Mam ok 1ha przemarzniętej pszenicy, pomimo ccc, odżywek, ukorzeniaczy, npk i 180N troszke ruszyła i tak została, może nakład się zwróci, ale na przyszłość raczej nie będę działał tak intensywnie, co urośnie to urośnie.
  4. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    u mnie duet ultra wychodzi korzystniej niż czysty epoksykonazol, dokładam 5 zł i w dawce 0,64 mam to samo co 1l epoksykonazolu i do tego tiofanat który coś tam zawsze podziała Ja przyśpieszam T2, liść flagowy już powoli wychodzi, i może w piątek uda się wjechać z mieszanką na lepsze kawałki : Fandango 1l + Siarczan magnezu 5kg + siarczan potasu 2,5 kg + cynk 70g + cyperkiller na gorsze idzie Duet ultra 0,65 + azoksystrobina 0,6 litra oraz mgs+ ks + cynk na najgorsze fosforan monopotasowy + duet ultra + siarczan magnezu. I na tym raczej koniec, wilgoci w opór, trochę nierówna ale takie pola
  5. U mnie dostałą w sumie 180-190 N, po fasoli, boogie na pierwszy rzut i nawet na słąbej ziemi dobrze się trzyma Choć powiem szczerze, że na dwóch kawałkach mi przemarzła i jest strasznie biwedna mimo azotu i odżywek, ale może nakłąd się zwróci I nie chce robić antyreklamy, ale troche pszenżyta się trafia, ale i tak idzie na paszówkę to bardzo nie przeszkadza
  6. daro189

    fasola

    Ja mam zostawioną borowinę i co chwile dopaduje, wjechać wjadę, ale po paru metrach błoto podniesie mi kabinę No nic, najwyżej bardzo spóźnię siew, na razie czekam
  7. Taka sytuacja - na pszenice zamiast 1l ccc i 0,5 medaxu poszło 2 litry ccc. Zabieg tydzień temu. Czy dać jutro medax w dawce 0,5 litra czy darować sobie i czekać na flagowy? Chodzi mi przede wszystkim o to, aby ją pogrubić i zwiększyć masę korzeniową, bo rośnie na lekkiej ziemi
  8. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    Panowie, prosze o opinie. Co to może być? Stres, przypalenie, niedobór czegoś, pogoda, choroba? 170N w trzech dawkach, stanowisko po fasoli, 250kg polifoski 6, kizeryt 100kg w lutym, odżywka oddzielnie (miedź, mangan, cynk, bor, molibden w optymalnych dawkach), odchwaszczanie na jesieni trinity 590 2,5l/ ha, T1 boogie 1,25 + ccc 1,2 l + medax 0,5 l tydzień temu ( zabieg w słoneczny ciepły dzień, ok 13-15 stopni), zimne noce i dni, wilgoci w opór. ziemia borowina, III klasa
  9. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    u nas w tamtym roku wystąpiła karłowatość, dwie rady - albo pryskać często od mszyc na jesieni, albo opóźnić zasiewy. Ja siałem 9-10 październik, wschodziła jak było zimno i póki co nie widziałem efektów tego wirusa. Natomiast na słabszej ziemi widać efekt przemarznięcia, słaba przecina, dawane ukorzeniacze i wszelkie wynalazki których zostalo troszeczke z poprzednich lat, poszła taka bomba i wygląda jako tako, ale idzie tam mało budżetowa ochrona i jakoś na zero wyjde
  10. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    Gdyby udało się połączyć skracanie z fungicydem, należy pamiętać że fungicyd wzmacnia działanie ccc i medaxu, jest o tym na ulotce medaxu, taka tabelska kiedy zwiększać a kiedy zmniejszć dawki. Ktoś napisze że bajki wypisuje, ale w zeszłym roku dałem 1,2 ccc i 0,3 medaxu, bo było sucho, i do tego duet star i atak w zalecanych forumowych dawkach - plon 9 ton, odmiana turnia ( baaardzo wysoka ), 5% leżało z racji ulewy. Ale kolanko było trafione idealnie, temperatura też dobra, tyle że było sucho
  11. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    Pytanie do lepiej zorientowanych - na zdjęciu pierwsze kolanko jest przy węźle krzewienia czy już wyżej, sugerować się zgrubieniem na dole czy przestrzenią nad tym zgrubieniem? Póki co dostała 170N, wczoraj 230 kg saletry i 25kg mocznika dolistnie, bo dalej była trochę blada. U co by się stało, gdybym jutro na pszenicę w takiej fazie zastosował fungicyd i skracanie w postaci 1,2 ccc i 0,5 medaxu? Zwlekać dalej czy póki jest dobra pogoda i temperatura pryskać i martwic sie później?
  12. daro189

    Opryskiwacz

    ile za jeden moduł robiony przez ciebie?
  13. nie wypłucze, dobrze wsiąkło w sfere korzeniową, czyli tam gdzie ma działać
  14. w jakiej fazie pszenica może już odczuć fitotoksyczność miedzi? Moja ma już ładne pędy, na dniach pewnie będzie wyczuwalne kolanko, a chce zastosować 100g miedzi na ha, z cynkiem, manganem i borem. Chciałem pryskać wcześniej, ale był herbicyd, a pszenica goni z dnia na dzień
  15. Jeśli tak zachowuje się prochloraz wobec mączniaka to wycofuje sięz tego pomysłu Odmiany nawet zdrowe, toras i jantarka, więc profilaktycznie wyjdzie ok 1,2 l boogie / ha
  16. troche azotu dawałem już w lutym, pszenica ładna, niestety przytulia też ładna i nie było sensu czekać aż bardziej odrośnie, inne chwasty też już się rozwinęły. Druga sprawa - zrobiło się ciepło i pszenica ładnie ruszyła, a że troche grud jest to oprysk nie dotarłby wszędzie, więc też nie było sensu czekać - no i temperatura jest akurat, potem ma być chłodniej, więc też trudno byłoby wjechać w borownie. A ostrznia mam tylko troszke, więc może nie będzie póxniej problemu A prochloraz do boogie dlatego, że wg tabelek działa też na mącznika, a jak wiadomo z forum i tabelek - boogie jest troche słabe na mączniaka. A że zostaje troche naddatku, to może pomieszam z 1,2 boogie, jeszcze się zastanowie co robić
  17. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    optymalnie po 5 dni, odpowiedź z innego wątku
  18. bo pogoda "ma" się popsuć, a faza na dokarmianie mi ucieka, a pryskać było trzeba bo zielsko też spore. Dlatego pytam
  19. 2 pytania 1. po ilu dniach od herbicydu można stosować dokarmianie dolistne? 2. Czy bardzo osłabie działąnie herbicydu stosowanego w poniedziałek po południu, jeśli jutro wjade z odżywkami? ( cu, mn, zn, b, mo ) 2. czy ma sens mieszanka boggie 1l + 0,5 prochloraz ( akurat zostaje troche ataku )
  20. Dołóż 20 zł i daj 1l duetu zgodnie z tradycyjną recepturą z tego wątku
  21. Pytanie po jakim czasie widać działanie chlorotoluronu? Dawka 3 litry, ciepła pogoda, małą 3-listna miotła nadal żyje. Po boxerze jeszcze nic nie wyszło na wierzch. I drugie pytanie - jeśli dziś w nocy będzie u mnie przymrozek, to kiedy będę mógł wykonać oprysk od chwastów, zakładając korzystne warunki dnia następnego?
  22. Oszczędności wychodzą mi bokiem, był kupiony na jesień i niestety nie dało się wjechać. No nic, najwyżej poprawie ale już raczej nomadem albo atlantisem, bo jeszcze pszenica się krzewi.
  23. u mnie tam, gdzie była fasola, było też pryskane lancetem a że ziemia dość ciężka to dobrze nie przykryło słomy, fasola może jakoś przeboleje jak ostatnimi laty, w tym roku już go nie używam Pytanie - po jakim czasie mogę spodziewać się działania chlorotoluronu w dawce 3l stosowanego ok 15 marca? Póki co mała miotła rośnie jak na droźdzach, gdzieniegdzie na innych chwastach widać jakieś przebarwienia.
  24. Tolurexem pryskałem już dawno, w połowie marca, i jak na razie mała miotła rośnie, może jeszcze zacznie działać. Troszke zimno było, lekki przymrozek też po dwóch dniach, ale nie powinno zaszkodzić sugerując się etykietą. Pytanie do was - pod względem skuteczności i bezpieczeństwa lepszym wyborem będzie mustang 0,55l czy starane 0,6l + adiuwant? Problem jedynie z przytulią, gdzieniegdzie komosa. Drugie pytanie - sprzedawca polecił mi na mieszankę, tam gdzie mam młodą miotłe i przytulię (ok 10-20cm) atlantis 12OD 0,5l + 0,8 starane + olej dodany do atlantisu, Czy taka mieszanka nie będzie za mocna? W dawnym temacie ktoś napisał, że niemcy dają samo starane 0,3l + olej w południe i ładnie czyści, więc trochę boje się dawać tak dużą dawkę
  25. daro189

    Pszenica Ozima i jara

    Panowie, dwa pola, dwa problemy Pierwsze zdjęcie z czerwonymi liśćmi - ostry niedobór fosforu czy jakaś inna przyczyna? Mam w pogotowiu fosforan monopotasowy, jeśli się uda wymieszać to dojdzie do tego siarczan magnezu, w drugim oprysku cynk miedź i mangan. Pod korzeń poszło tylko wapno, na przedplon 300kg polifoski 6 i 100 kg soli potasowej. Drugie zdjęcie - czy w takiej fazie można dać już ccc na rozkrzewienie? Połowa pola, gdzie było cieplej ładnie się pokrzewiła, druga połowa oberwała i wygląda podobnie i czasem gorzej niż tu, nadają już cieplejszą pogodę. Dostała już 80 kg azotu. I w jakimś artykule przeczytałem, że można startować z dokrzewianiem już po ruszeniu wegetacji o ile pozwalają na to warunki termiczne. A śpieszę się trochę, bo troche dużo oprysków na raz może się nałożyć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v