wiem z własnego doświadczenia że nikt u nas nie dba a nawet potrafią zasypywać rowy bo im przeszkadzają... na 2 działkach mam takie rowki i mimo że z odpływem wody kiepsko to wokół rowu da się robić a wcześniej nie było nawet mowy o wjechaniu .
@czesio tak może być. oni mają chyba parę rodzai lub szerokości samego wysięgnika. Na zetorze może się jakoś trzymać i nie twierdze że nie. ale niby ten sam model na białorusie i jeszcze szerszy na reno to już tragedia.
ale żaden zachodni nie pochwali się amortyzacją tura w 4 kierunkach plus amortyzacja skrętna👅 sam widziałem jak taki tur nie tylko chodził góra dół na amortyzacji a i w takim stopniu na boki że nie wróżyłem długiego czasu eksploatacji. po niecałym roku konstrukcja wporcza była cała popękana. Na domiar złego przy nie równym obciążeniu było widać jak się skręca...... czego na moim Metal Fachu nie widać.
i siewnik do kuku i kombajn do zboża mam swój. więc z siewem i zbiorem nie ma problemu. do kwietnia jest trochę czasu na zastanowienie co z tym fantem zrobić.
@master to tu koło ambony. mamy pola dokładnie przez miedze. jak dobrze pamiętam Ty miałeś żyto a ja taka zajebi... kukurydzę. niestety pole jest tak zaniedbane że szok. @uziu teraz orka idzie aż miło. pług na 4x53 i jazda.
@Igor niestety trzeba obciążnik na Tuz bo przód strasznie myszkuje po drodze a na polu ciężko się zawraca
jak jest czas i chęci to można iść w samoróbke. na pewnym etapie sam myślałem nad stworzeniem czegoś akurat pod moje potrzeby ale.... no właśnie ale. czasem nie warto jest się w to bawić a czy w ogóle się to opłaca. może będzie taniej, może, może będzie satysfakcja, no na pewno. jednak ogrom pracy, poprawek, udoskonaleń przerośnie początkowe plany i oczekiwania a koszty będą rosły i rosły. ja na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że zakup był chyba najlepszą inwestycją jaką zrobiłem w gospodarstwie. na początku myślałem jakie to hu...... drogie. za co tyle kasy. A teraz.... bez wahania, gdybym musiał, kupił bym nową. sprzęt niepozorny a zastępuje przynajmniej 2 osoby. sam jestem w stanie obsłużyć prawie 90szt. bydła (siedlisko i jego kształt ograniczają możliwości rozdania paszy bezpośrednio z paszowozu) przy dziennym zużyciu paliwa około 1.5l. kto za 7.5zł dziennie przyjdzie do roboty? wiem, wiem nie liczę amortyzacji ale przy tak wiekowym sprzęcie nie ma to aż tak wielkiego znaczenia dla mnie. ważne że kręgosłup odpoczywa....